Zacznie się 30 czerwca. Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań, grożą surowe kary
Od 30 czerwca 2026 roku wchodzą w życie nowe przepisy przeciwpożarowe, które nakładają dodatkowe obowiązki na rynek najmu krótkoterminowego. Zmiany te mają na celu poprawę bezpieczeństwa użytkowników lokali w całej Polsce.
Kogo obejmą nowe przepisy przeciwpożarowe?
Nowe regulacje dotyczą wszystkich podmiotów i osób prywatnych oferujących lokale na wynajem dobowy. Obowiązek ten obejmie:
-
mieszkania i apartamenty przeznaczone na wynajem krótkoterminowy,
-
pokoje gościnne oraz lokale turystyczne,
-
pensjonaty i obiekty hotelowe,
-
nieruchomości oferowane za pośrednictwem platform rezerwacyjnych.
Zasady dotyczą również osób wynajmujących swoje mieszkania okazjonalnie. Liczba rezerwacji oraz długość pobytu gości nie mają tutaj znaczenia.
Zobacz więcej: Eksplozja tuż przy największej elektrowni atomowej w Europie. Są ranni
W jakie urządzenia trzeba wyposażyć lokal?
Właściciele nieruchomości będą musieli zamontować autonomiczne urządzenia bezpieczeństwa, które działają niezależnie od instalacji elektrycznej:
-
Co najmniej jeden czujnik dymu, który spełnia normę PN-EN 14604.
-
Czujnik tlenku węgla (czadu) spełniający normę PN-EN 50291-1 – ten wymóg obowiązuje w lokalach, w których działa instalacja spalająca paliwo.
Koszt zakupu podstawowych czujników wynosi zazwyczaj od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, a ich montaż nie wymaga ingerencji w instalację budynku.
Zobacz więcej: Nie żyją cztery osoby, w tym dziecko. Dramatyczny wypadek, w akcji wszystkie służby
Kary finansowe i problemy z ubezpieczeniem
Brak wymaganych czujników podczas kontroli może skutkować mandatem do 500 zł lub grzywną sądową do 5000 zł. Służby mogą wydać nakaz usunięcia nieprawidłowości, a w skrajnych sytuacjach czasowo wyłączyć lokal z użytkowania.
Ponadto brak zabezpieczeń niesie za sobą poważne konsekwencje ubezpieczeniowe. Jeśli w lokalu dojdzie do pożaru lub zatrucia czadem, ubezpieczyciel może uznać brak czujników za rażące niedbalstwo i odmówić wypłaty odszkodowania, co naraża właściciela na ogromne straty finansowe.
Obowiązkowe kontrole mieszkań
mieszkania i apartamenty przeznaczone na wynajem krótkoterminowy,
pokoje gościnne oraz lokale turystyczne,
pensjonaty i obiekty hotelowe,
nieruchomości oferowane za pośrednictwem platform rezerwacyjnych.
Zasady dotyczą również osób wynajmujących swoje mieszkania okazjonalnie. Liczba rezerwacji oraz długość pobytu gości nie mają tutaj znaczenia.
Zobacz więcej: Eksplozja tuż przy największej elektrowni atomowej w Europie. Są ranni
W jakie urządzenia trzeba wyposażyć lokal?
Właściciele nieruchomości będą musieli zamontować autonomiczne urządzenia bezpieczeństwa, które działają niezależnie od instalacji elektrycznej:
-
Co najmniej jeden czujnik dymu, który spełnia normę PN-EN 14604.
-
Czujnik tlenku węgla (czadu) spełniający normę PN-EN 50291-1 – ten wymóg obowiązuje w lokalach, w których działa instalacja spalająca paliwo.
Koszt zakupu podstawowych czujników wynosi zazwyczaj od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, a ich montaż nie wymaga ingerencji w instalację budynku.
Zobacz więcej: Nie żyją cztery osoby, w tym dziecko. Dramatyczny wypadek, w akcji wszystkie służby
Kary finansowe i problemy z ubezpieczeniem
Brak wymaganych czujników podczas kontroli może skutkować mandatem do 500 zł lub grzywną sądową do 5000 zł. Służby mogą wydać nakaz usunięcia nieprawidłowości, a w skrajnych sytuacjach czasowo wyłączyć lokal z użytkowania.
Ponadto brak zabezpieczeń niesie za sobą poważne konsekwencje ubezpieczeniowe. Jeśli w lokalu dojdzie do pożaru lub zatrucia czadem, ubezpieczyciel może uznać brak czujników za rażące niedbalstwo i odmówić wypłaty odszkodowania, co naraża właściciela na ogromne straty finansowe.
Obowiązkowe kontrole mieszkań
Nowe przepisy nie znoszą dotychczasowych obowiązków. Właściciele wciąż muszą wykonywać okre
Co najmniej jeden czujnik dymu, który spełnia normę PN-EN 14604.
Czujnik tlenku węgla (czadu) spełniający normę PN-EN 50291-1 – ten wymóg obowiązuje w lokalach, w których działa instalacja spalająca paliwo.
Koszt zakupu podstawowych czujników wynosi zazwyczaj od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, a ich montaż nie wymaga ingerencji w instalację budynku.
Zobacz więcej: Nie żyją cztery osoby, w tym dziecko. Dramatyczny wypadek, w akcji wszystkie służby
Kary finansowe i problemy z ubezpieczeniem
Brak wymaganych czujników podczas kontroli może skutkować mandatem do 500 zł lub grzywną sądową do 5000 zł. Służby mogą wydać nakaz usunięcia nieprawidłowości, a w skrajnych sytuacjach czasowo wyłączyć lokal z użytkowania.
Ponadto brak zabezpieczeń niesie za sobą poważne konsekwencje ubezpieczeniowe. Jeśli w lokalu dojdzie do pożaru lub zatrucia czadem, ubezpieczyciel może uznać brak czujników za rażące niedbalstwo i odmówić wypłaty odszkodowania, co naraża właściciela na ogromne straty finansowe.
Obowiązkowe kontrole mieszkań
Nowe przepisy nie znoszą dotychczasowych obowiązków. Właściciele wciąż muszą wykonywać okresowe przeglądy instalacji gazowych, wentylacji oraz przewodów kominowych.
Stan instalacji oraz obecność czujników ma prawo sprawdzać m.in. Państwowa Straż Pożarna. Przepisy te będą w kolejnych latach stopniowo rozszerzane na inne grupy budynków mieszkalnych w całym kraju.