Zakaz butli gazowych w Polsce. Mieszkańcy dostają pisma, będą kontrole
Spółdzielnie mieszkaniowe w całym kraju przypominają lokatorom o restrykcyjnych przepisach dotyczących bezpiecznego użytkowania gazu w budynkach wielorodzinnych. Pisma z ostrzeżeniami i wytycznymi trafiły w ostatnim czasie do mieszkańców zasobów spółdzielni w Zakopanem.
Zakaz gazu w wysokich blokach
Głównym powodem wprowadzania rygorystycznych obostrzeń są fizyczne właściwości propan-butanu. Gaz ten jest cięższy od powietrza.
Oznacza to, że w przypadku jakiejkolwiek nieszczelności nie ulatnia się w górę, lecz opada i gromadzi się przy podłodze oraz w najniższych częściach obiektów, takich jak piwnice, stwarzając bezpośrednie ryzyko eksplozji lub pożaru.
Z tego względu w budynkach mieszkalnych, które posiadają więcej niż cztery kondygnacje nadziemne, obowiązuje bezwzględny i całkowity zakaz użytkowania oraz przechowywania butli gazowych.
Zobacz więcej: 12-latek przyszedł do szkoły z siekierą. Dzieci uciekały w popłochu
Zakaz łączenia instalacji i alternatywy elektryczne
Polskie przepisy, opierające się na rozporządzeniu Ministra Infrastruktury, wprowadzają także zakaz dotyczący instalacji mieszanych. W jednym obiekcie budowlanym niedopuszczalne jest jednoczesne korzystanie z gazu sieciowego oraz gazu płynnego.
Konsekwencją tych regulacji jest fakt, że w blokach powyżej czterech kondygnacji, w których nie ma doprowadzonej sieci gazu ziemnego, lokatorzy nie mogą korzystać z żadnego rodzaju gazu do przygotowywania posiłków. W takich mieszkaniach jedynym legalnym rozwiązaniem pozostaje montaż urządzeń zasilanych energią elektryczną, na przykład kuchenek elektrycznych, piekarników lub płyt indukcyjnych.
Zobacz więcej: Nie żyje mężczyzna, pilna ewakuacja wszystkich pasażerów pociągu. Na miejscu zaroiło się od służb
Kontrole i odpowiedzialność prawna lokatorów
Niezastosowanie się do obowiązujących norm bezpieczeństwa wiąże się dla właścicieli mieszkań z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Osoby łamiące przepisy muszą liczyć się z pełną odpowiedzialnością cywilną oraz karną za ewentualne szkody lub doprowadzenie do niebezpiecznych zdarzeń zagrażających życiu innych lokatorów.
Ponadto spółdzielnie zapowiadają, że w stosunku do osób ignorujących zakazy będą przeprowadzane oficjalne kontrole sprawdzające lokale, realizowane przez Państwową Straż Pożarną lub Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.