Nowe zasady dla właścicieli mieszkań od 20 maja. Mogą zapłacić nawet 50 tys. złotych kary

Bloki mieszkalne, Fot. Pexels Bloki mieszkalne, Fot. Pexels

Rynek najmu krótkoterminowego w Polsce znalazł się w ogniu walki między chęcią zysku a prawem do spokoju. Podczas gdy rząd szykuje surowe ogólnokrajowe przepisy, wspólnoty mieszkaniowe i deweloperzy biorą sprawy w swoje ręce, wprowadzając radykalne zakazy w regulaminach i aktach notarialnych.

Kary do 50 tys. zł

To już ostatni moment na „wolną amerykankę” w wynajmie na doby. Od 20 maja 2026 roku wchodzą w życie nowe, rygorystyczne regulacje:

  • Obowiązkowa rejestracja: Każdy obiekt oferujący najem krótkoterminowy musi trafić do oficjalnego rejestru.

  • Wysokie grzywny: Za brak wpisu lub niedopełnienie formalności grożą kary administracyjne sięgające 50 tys. zł.

Zobacz więcej: Od 1 kwietnia odbiór na nowych zasadach. Tu ogłosili koniec z workami na śmieci

Skargi mieszkańców wspólnot

Mieszkańcy, zmęczeni hałasem, imprezami i niszczeniem klatek schodowych, coraz częściej głosują za uchwałami zakazującymi najmu krótkoterminowego w swoich blokach. Eksperci i prawnicy ostrzegają jednak, że takie działania stąpają po cienkim lodzie.

Wspólnota mieszkaniowa nie powinna tak dalece ingerować w sferę uprawnień właścicielskich. Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że regulaminy mogą dotyczyć części wspólnych (zakaz hałasowania, zaśmiecania), a nie tego, co właściciel robi wewnątrz swojego lokalu – komentuje mecenas Marek Jarosiewicz.

Zobacz więcej: Przełomowa decyzja ZUS. Pary jednopłciowe będą traktowane na równi z innymi małżeństwami

Deweloperzy wprowadzają „klauzule czystości”

Nowym trendem na rynku pierwotnym są zapisy w umowach sprzedaży, które z góry narzucają minimalny okres najmu (np. powyżej jednego kwartału). Choć ma to gwarantować prestiż i spokój osiedla, zdaniem prawników takie klauzule mogą zostać uznane za niedozwolone, ponieważ ograniczają prawo własności i możliwość prowadzenia działalności gospodarczej.

Turystyka vs. Komfort życia

Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości, zwraca uwagę na drugą stronę medalu. Najem krótkoterminowy to fundament turystyki w dużych miastach.

  • Ryzyko spadku atrakcyjności: Radykalne zakazy mogą sprawić, że ceny noclegów w hotelach drastycznie wzrosną, co zniechęci turystów do odwiedzania Polski.

  • Punkt widzenia zależy od siedzenia: Eksperci zauważają, że przeciwnicy najmu często zmieniają zdanie, gdy sami próbują wynająć mieszkanie i widzą, że model krótkoterminowy przynosi znacznie wyższe zyski.

Zamiast całkowitych zakazów, specjaliści proponują zwiększenie odpowiedzialności finansowej właścicieli za zachowanie ich gości oraz rygorystyczną weryfikację osób wynajmujących apartamenty.

YouTube Video

Zobacz więcej: Od 1 kwietnia odbiór na nowych zasadach. Tu ogłosili koniec z workami na śmieci

Skargi mieszkańców wspólnot

Mieszkańcy, zmęczeni hałasem, imprezami i niszczeniem klatek schodowych, coraz częściej głosują za uchwałami zakazującymi najmu krótkoterminowego w swoich blokach. Eksperci i prawnicy ostrzegają jednak, że takie działania stąpają po cienkim lodzie.

Wspólnota mieszkaniowa nie powinna tak dalece ingerować w sferę uprawnień właścicielskich. Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że regulaminy mogą dotyczyć części wspólnych (zakaz hałasowania, zaśmiecania), a nie tego, co właściciel robi wewnątrz swojego lokalu – komentuje mecenas Marek Jarosiewicz.

Zobacz więcej: Przełomowa decyzja ZUS. Pary jednopłciowe będą traktowane na równi z innymi małżeństwami

Deweloperzy wprowadzają „klauzule czystości”

Nowym trendem na rynku pierwotnym są zapisy w umowach sprzedaży, które z góry narzucają minimalny okres najmu (np. powyżej jednego kwartału). Choć ma to gwarantować prestiż i spokój osiedla, zdaniem prawników takie klauzule mogą zostać uznane za niedozwolone, ponieważ ograniczają prawo własności i możliwość prowadzenia działalności gospodarczej.

Turystyka vs. Komfort życia

Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości, zwraca uwagę na drugą stronę medalu. Najem krótkoterminowy to fundament turystyki w dużych miastach.

  • Ryzyko spadku atrakcyjności: Radykalne zakazy mogą sprawić, że ceny noclegów w hotelach drastycznie wzrosną, co zniechęci turystów do odwiedzania Polski.

  • Punkt widzenia zależy od siedzenia: Eksperci zauważają, że przeciwnicy najmu często zmieniają zdanie, gdy sami próbują wynająć mieszkanie i widzą, że model krótkoterminowy przynosi znacznie wyższe zyski.

Zamiast całkowitych zakazów, specjaliści proponują zwiększenie odpowiedzialności finansowej właścicieli za zachowanie ich gości oraz rygorystyczną weryfikację osób wynajmujących apartamenty.

YouTube Video
 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze