Wystarczyła chwila nieuwagi. Strażacy pilnie alarmują, robi to niemal każdy
Nieostrożność podczas ładowania urządzeń elektronicznych o mało nie doprowadziła do tragedii w Pile. W jednym z tamtejszych mieszkań w budynku wielorodzinnym doszło do niebezpiecznego zadymienia. Źródłem okazał się tablet pozostawiony na łóżku.
Tablet na łóżku zaczął dymić
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie, 23 maja. Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pile otrzymali zgłoszenie o gęstym dymie wydobywającym się z jednego z mieszkań.
Po przybyciu na miejsce i wejściu do mieszkania ratownicy szybko zlokalizowali źródło zagrożenia, którym okazał się mocno przypalony materac oraz pościel. Bezpośrednią przyczyną zadymienia było uszkodzenie baterii w tablecie, który leżał podłączony do ładowarki na miękkim podłożu.
Zobacz więcej: Tak obniżysz rachunki za prąd. Polacy muszą wiedzieć, można sporo zaoszczędzić
W Pile doszło do zadymienia w mieszkaniu. Przyczyną było uszkodzenie tabletu pozostawionego na łóżku.
— Państwowa Straż Pożarna (@KGPSP) May 24, 2026
Nie ładuj urządzeń w łóżku, pod poduszką czy na kanapie - szczególnie w nocy.
To zdarzenie zakończyło się szczęśliwie, ale mogło mieć tragiczne skutki. pic.twitter.com/cCkAn9oF7w
Tragedia mogła zakończyć się pożarem
Jak podkreślają strażacy, mieszkańcy mieli ogromne szczęście, ponieważ ogień nie zdążył rozprzestrzenić się na pozostałe wyposażenie pokoju.
Sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniej. Urządzenie znajdowało się w miejscu sprzyjającym szybkiemu rozwojowi pożaru – zaznaczają służby.
Miękka i łatwopalna powierzchnia łóżka zadziałała jak izolator ciepła, co doprowadziło do gwałtownego przegrzania się baterii litowo-jonowej. Na szczęście żaden z mieszkańców nie odniósł obrażeń. Działania strażaków ograniczyły się do zabezpieczenia miejsca i przewietrzenia pomieszczeń.
Zobacz więcej: Brytyjska stacja poinformowała o śmierci króla Karola III. Słuchacze oniemieli
Strażacy apelują
Komenda Powiatowa PSP w Pile wydała pilne ostrzeżenie dla wszystkich użytkowników smartfonów, laptopów i tabletów. Ładowanie elektroniki na łóżku, kanapie czy wsuwanie telefonu pod poduszkę na noc to powszechny, ale skrajnie niebezpieczny nawyk. Służby przypominają o najważniejszych zasadach bezpieczeństwa:
-
ładowane urządzenie powinno zawsze znajdować się na twardej, stabilnej i niepalnej powierzchni (np. na biurku lub podłodze),
-
proces ładowania powinien odbywać się pod nadzorem osoby dorosłej, a nie w czasie snu,
-
należy używać wyłącznie oryginalnych lub certyfikowanych ładowarek i przewodów,
-
w przypadku zauważenia, że sprzęt mocno się nagrzewa lub jego bateria „puchnie”, należy natychmiast odłączyć go od zasilania i oddać do autoryzowanego serwisu.
ładowane urządzenie powinno zawsze znajdować się na twardej, stabilnej i niepalnej powierzchni (np. na biurku lub podłodze),
proces ładowania powinien odbywać się pod nadzorem osoby dorosłej, a nie w czasie snu,
należy używać wyłącznie oryginalnych lub certyfikowanych ładowarek i przewodów,
w przypadku zauważenia, że sprzęt mocno się nagrzewa lub jego bateria „puchnie”, należy natychmiast odłączyć go od zasilania i oddać do autoryzowanego serwisu.