Skandal na lotnisku. Poseł PiS przerwał milczenie po tym, jak wyprowadzono go z samolotu

Marcin Porzucek. Fot. Canva, X/@MarcinPorzucek. Marcin Porzucek. Fot. Canva, X/@MarcinPorzucek.

Po kilku dniach od incydentu na lotnisku z udziałem posła PiS skomentował on całą sprawę. Marcin Porzucek zmieszał leki z alkoholem, co – jak sam przyznał – było „ogromną nieodpowiedzialnością”.

Marcin Porzucek: „To było ogromną nieodpowiedzialnością”

Dziś (2 czerwca) Marcin Porzucek oficjalnie skomentował incydent, do którego doszło w czwartek (28 maja) na Lotnisku Chopina w Warszawie. Poseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS) miał nie być w stanie samodzielnie opuścić samolotu z powodu spożycia dużej ilości alkoholu. Jak wytłumaczył w swoim najnowszym wpisie zażywał w tym samym czasie leki:

Szanowni Państwo, połączenie alkoholu z lekami przeciwbólowymi przepisanymi w mojej chorobie było ogromną nieodpowiedzialnością.

Polityk zamieścił w mediach społecznościowych także przeprosiny za swoje zachowanie. Oświadczył, że postara się, aby incydent nigdy więcej się nie powtórzył:

Przepraszam urażonych sytuacją na lotnisku. Takie zdarzenie miało miejsce po raz pierwszy w moim życiu i zrobię wszystko, by się nigdy nie powtórzyło.

„Mam trudności z chodzeniem”

Wcześniej rozmawiając z dziennikarzami Faktu 42-letni działacz PiS zaprzeczył wersji o upojeniu alkoholowym. Podkreślał wówczas również, że od dłuższego czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi, które utrudniają mu poruszanie się:

Czekam na rezonans magnetyczny i czasami mam po prostu trudności z chodzeniem. Zresztą każdy, kto obserwuje mnie od wielu tygodni, widzi, że jest taki problem.

Po kilku dniach Marcin Porzucek przyznał jednak otwarcie, że w trakcie podróży samolotem spożywał alkohol. W połączeniu z zażywanymi lekami i jego kondycją fizyczną skutki tej decyzji okazały się dotkliwe.

Poseł PiS wyniesiony z samolotu

Jak przekazali informatorzy Faktu feralnego dnia poseł podróżował rejsem z Rzeszowa do Warszawy. Do incydentu doszło po godzinie 18:00. Na pokładzie, oprócz Marcina Porzucka, miało znajdować się 80 pasażerów. Po przylocie miał znajdować się w stanie zagrażającym życiu.

Z tego powodu na pokładzie mieli pojawić się ratownicy medyczni. Funkcjonariusze przy pomocy przedstawicieli Straży Granicznej (SG) mieli wynieść działacza PiS z samolotu. Według doniesień miał nie być w stanie opuścić maszyny o własnych siłach. Miał nie być również w stanie poddać się badaniu alkomatem, w związku z czym pobrano mu krew w celu stwierdzenia stanu jego trzeźwości.

 
Nadia Reguła

Nadia Reguła - Redaktor

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce biznesowej, społecznej oraz kulturalnej. Przygotowywała artykuły i materiały audiowizualne dla mediów takich jak: Goniec.pl, Kraków i Świat, Studenckie Radio Żak Politechniki Łódzkiej.

Jest absolwentką Programu Matury Międzynarodowej IBDP oraz publikuje swoją twórczość muzyczną pod pseudonimem NadiaRe.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze