Kosmiczny awans Mai Chwalińskiej. Tak wygląda nowy ranking WTA po finale Roland Garros
Maja Chwalińska skradła serca fanów w Paryżu docierając aż do wielkiego finału Roland Garros. Sobotnie starcie o tytuł zakończyło się co prawda zwycięstwem Rosjanki Mirry Andriejewej (6:3, 6:2), jednak życiowy sukces 24-letniej Polki znalazł niebywałe odzwierciedlenie w najnowszym notowaniu światowego rankingu WTA.
Maja Chwalińska zadziwiła cały świat
Przed startem zmagań na paryskiej mączce Maja Chwalińska plasowała się na 114. miejscu w rankingu WTA. Aby w ogóle zagrać w turnieju głównym, Polka musiała przebrnąć przez niezwykle wymagające, trzyetapowe kwalifikacje. Jako jedyna tenisistka w historii odniosła w nim komplet zwycięstw.
Chwalińska poszła za ciosem i już w turnieju głównym odprawiała z kwitkiem kolejne wyżej notowane rywalki – w tym rozstawioną Elise Mertens w drugiej rundzie. Choć w wielkim finale Andriejewa okazała się za mocna, kapitalny turniej w Paryżu diametralnie zmienił sportowe życie polskiej zawodniczki.
Maja Chwalińska awansowała o prawie 100 pozycji
W poniedziałkowym, oficjalnym notowaniu rankingu WTA Maja Chwalińska zanotuje gigantyczny skok – awansuje o blisko sto pozycji i zamelduje się na wysokim, 21. miejscu na świecie!
Za dotarcie do finału Roland Garros Polka zainkasuje aż 1303 punkty, co da jej łącznie 1996 „oczek” w globalnym zestawieniu. Tym samym Chwalińska oficjalnie wyprzedzi Magdalenę Fręch oraz Magdę Linette, stając się nową, drugą rakietą Polski. Gdyby udałoby się jej sięgnąć po wielkoszlemowy tytuł, w poniedziałek byłaby nawet 14. tenisistką globu.
Sukces Andriejewej i sytuacja w czołówce
Powody do świętowania ma również pogromczyni Polki. 19-letnia Mirra Andriejewa dzięki wygranej w Paryżu przesunie się o dwie lokaty w górę i wskoczy na najwyższe w karierze, 6. miejsce na świecie (tracąc już tylko 97 punktów do wyprzedzającej ją Amandy Anisimovej).
Jak wygląda sytuacja w ścisłej czołówce kobiecego tenisa po francuskim szlemie?
-
Liderką rankingu pozostaje Aryna Sabalenka.
-
Drugie miejsce zajmuje reprezentantka Kazachstanu, Jelena Rybakina.
-
Podium zamyka Iga Świątek, która plasuje się na 3. pozycji.
Liderką rankingu pozostaje Aryna Sabalenka.
Drugie miejsce zajmuje reprezentantka Kazachstanu, Jelena Rybakina.
Podium zamyka Iga Świątek, która plasuje się na 3. pozycji.
Strata Świątek do wiceliderki wynosi obecnie 1410 punktów, z kolei przewaga raszynianki nad czwartą w zestawieniu Jessicą Pegulą to bezpieczne 677 „oczek”. Dla polskiego tenisa nadchodzą niesamowicie pasjonujące miesiące – po raz pierwszy od dawna mamy dwie reprezentantki w ścisłej, światowej czołówce TOP 25.