Awantura w Polsat News. Agnieszka Gozdyra nagle zwróciła się do widzów
We wtorkowym wydaniu programu Debata Gozdyry na antenie Polsat News doszło do ostrej wymiany zdań między prowadzącą Agnieszką Gozdyrą a posłem PiS Łukaszem Kmitą. Dyskusja dotyczyła polityki zbrojeniowej z czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości, jednak rozmowa szybko zeszła na temat decyzji podejmowanych w latach 2007-2015.
Spór o Platformę Obywatelską
Łukasz Kmita, pytany o działania rządów PiS w zakresie zbrojeń, skierował uwagę na okres, gdy władzę sprawowała Platforma Obywatelska z PSL.
Pan poseł (Michał) Szczerba i jego środowisko polityczne odpowiada za likwidację 600 jednostek instytucji wojskowych w latach 2007-2015. I ci ludzie dzisiaj będą mówić o bezpieczeństwie – mówił polityk, wskazując na europosła KO obecnego w studiu.
Prowadząca próbowała przywrócić rozmowę na właściwe tory.
Na temat, panie pośle. Na temat – apelowała Agnieszka Gozdyra.
Pan ominął ślizgiem bardzo zręcznym moje pytanie i pan zaczyna mówić o historii. Ja pana pytam o SAFE, ja pana pytam o zakłady – podkreśliła dziennikarka.
Kmita odpowiadał, że „trzeba wrócić do tematu, który jest niezwykle ważny”, wskazując na, jak to określił – „wstydliwy wątek dla Platformy Obywatelskiej”.
Zobacz więcej: Ile jest warta marka Nowrocky? Ekspert ujawnia
Napięcie podczas „Debaty Gozdyry”
Napięcie wzrosło, gdy poseł zasugerował, że prowadząca zbyt przychylnie traktuje Michała Szczerbę.
Po tym początku tak sobie państwo pięknie pili z dziubków, aż się zastanawiałem, skąd ta miłość do posła Szczerby – stwierdził Kmita.
Agnieszka Gozdyra stanowczo zareagowała:
Proszę mnie tutaj w żadne buty nie wkładać. (…) Proszę odpowiadać na pytania.
Gdy polityk zarzucił jej przerywanie, odparła:
Na razie coś pan mówi o miłości. Nie obchodzi mnie to.
Zobacz więcej: Nawrocki zdecydował ws. Rady Pokoju. Jest pilny komunikat z Pałacu Prezydenckiego