Polizał ją pies. Straciła obie nogi i dłonie
56-letnia Manjit Sangha z Birmingham dostała sepsy po tym, jak polizał ją pies. Stan kobiety pogarszał się tak gwałtownie, że lekarze podjęli decyzję o amputowaniu obu nóg i dłoni. Spędziła w szpitalu 32 tygodnie.
Polizał ją pies. Prawie straciła życie
Do zdarzenia doszło w angielskim Birmingham w lipcu 2025 roku. Manjit Sangha po powrocie z pracy uskarżała się na złe samopoczucie. Następnego dnia mąż znalazł ją nieprzytomną na kanapie. Jej nogi i dłonie były lodowate. Została przewieziona na oddział intensywnej terapii, gdzie wprowadzono ją w stan śpiączki farmakologicznej.
Walka o życie Brytyjki była ekstremalnie trudna. Sześć razy doszło do zatrzymania krążenia. Lekarze rozpoznali u niej sepsę, do której doszło prawdopodobnie na skutek zabawy z psem. Zwierzę polizało zadrapaną lub skaleczoną skórę.
Kobiecie amputowano nogi i obie dłonie
Wkrótce u kobiety doszło do rzadkiego powikłania: zespołu rozsianego wykrzepiania wewnątrznaczyniowego. W organizmie tworzą się wówczas niebezpieczne skrzepy, które zaburzają krążenie i powodują martwicę tkanek. By uratować jej życie, niezbędna okazała się amputacja nóg poniżej kolan i obu dłoni. Usunięto również śledzionę.
Manjit Sangha przez 32 tygodnie walczyła nie tylko z sepsą, ale także z zapaleniem płuc i kamicą pęcherzyka żółciowego. Mimo, że od tego czasu minął prawie rok, wciąż przechodzi czasochłonną i niełatwą rehabilitację. W serwisie Go Fund Me działa zbiórka środków. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup protez, fizjoterapię i adaptację domu Brytyjki.
Objawy i leczenie sepsy
Sepsa każdego roku powoduje śmierć 11 milionów osób. To nie choroba, a kaskadowo postępujący zespół niebezpiecznych objawów, które występują najczęściej na skutek zakażenia bakteryjnego. W jej przebiegu może dojść do powikłań oraz niewydolności wielonarządowej. Można się nią zarazić w szpitalu i poza nim. Objawy obejmują: wysoką gorączkę, przyspieszenie oddechu i akcji serca, dreszcze, potliwość, duszność, wysypkę, a także zaburzenia koncentracji.
Leczenie sepsy jest długie i opiera się na antybiotykoterapii. Pacjenci są hospitalizowani na oddziałach intensywnej terapii. Zwykle, z powodu uszkodzenia narządów, niezbędna jest rehabilitacja.
Profilaktyka opiera się przede wszystkim na przestrzeganiu zasad higieny: regularnym myciu rąk, unikaniu dzielenia się jedzeniem i napojami, oraz leczenie wszelkich infekcji, szczególnie tych ze strony układu moczowego. Szczepionka na sepsę nie istnieje, ale można zaszczepić się przeciwko bakteriom ją wywołującym, m.in. przeciwko meningokokom czy pneumokokom.