Zełenski napisał list otwarty do Putina. Cały świat patrzy z zapartym tchem
Wołodymyr Zełenski napisał list do Władimira Putina. Zaproponował, aby prezydenci Ukrainy i Rosji spotkali się w celu zakończenia trwającego od 26 lat konfliktu. Podkreślił, że zasoby Rosji są coraz mniejsze.
Wołodymyr Zełenski: Zasoby Rosji kurczą się
W nocy Wołodymyr Zełenski opublikował list otwarty skierowany do Władimira Putina. We wpisie prezydent Ukrainy nawoływał przywódcę Rosji do zakończenia konfliktu. Podkreślił, że wojna to jego wybór. Dodał też, że zasoby rosyjskiego wojska „kurczą się”:
Twoje zasoby kurczą się w znacznym stopniu. Nie będziesz mieć wystarczająco dużo pieniędzy ani kapitału politycznego, aby dalej kupować lojalność Rosjan tak, jak robiłeś to przez ostatnie 26 lat.
Wołodymyr Zełenski oświadczył rownież, że 63% strat Rosji na polu bitwy to zabici, a tylko 37% to ranni. Zauważył, że w XXI wieku „żadna armia nie może sobie pozwolić na taki stosunek”.
Czy Wołodymyr Zełenski spotka się z Władimirem Putinem?
W liście prezydent Ukrainy zaproponował także głowie Kremla spotkanie. Podkreślił, że Ukraina proponuje zakończenie trwającego od 26 lat konfliktu. Zauważył jednak, że musi się to odbyć „uczciwie, z godnością i z gwarancjami, że wojna nie zostanie wzniecona na nowo”. Zachęcał swojego rywala, aby wspólnie wyznaczyli datę i miejsce rozmowy:
Wszyscy słyszeli, jak twoi przedstawiciele z uśmiechem mówili, że rzekomo mógłbym przyjechać do Moskwy. Ale po tych 26 latach ukraiński lider nie ma czego szukać w waszej stolicy – tak samo jak rosyjski lider nie ma czego szukać w Kijowie. Istnieją kraje, które tradycyjnie gościły przywódców w celu rozwiązywania kwestii wojny i pokoju.
Jednocześnie zaznaczył, że USA koncentruje się teraz na wojnie z Iranem. W związku z tym „błędem byłoby po prostu czekać, aż wojna w Europie ponownie znajdzie się w centrum ich uwagi”.
Reakcja Donalda Trumpa
Do słów Wołodymyra Zełenskiego odniósł się Donald Trump. Jak donoszą media prezydent USA jest zadowolony z propozycji Ukrainy:
Cieszę się, że być może rozmawiają o tym, żeby się spotkać. Myślę, że mieliśmy w tym duży udział. Myślę, że byłoby wspaniale, gdyby się spotkali. Powinni to załatwić.
Amerykański polityk dodał jednocześnie, że oba kraje będą musiały pójść na pewne ustępstwa:
Zasugerowałem te kompromisy i mieliśmy w tym duży udział. Chcielibyśmy zobaczyć ich, to bardzo dobrzy ludzie. To dwa bardzo niezwykłe kraje, piękne kraje. Muszą przestać. Chcę, żeby każda ze stron poszła na pewne kompromisy. Myślę, że to zrobią.
Jak dotąd nie opublikowano oficjalnej odpowiedzi Władimira Putina. Rzecznik prezydenta Rosji donosi, że zna treść listu.