Rosja zaatakowała klasztor prowadzony przez polskich zakonników. Ogromny dramat
Zmasowany rosyjski atak na Kijów doprowadził do poważnych zniszczeń w klasztorze ojców dominikanów oraz w Instytucie Nauk Religijnych św. Tomasza z Akwinu. W nocy z soboty na niedzielę Rosja użyła do ostrzału m.in. hipersonicznego pocisku balistycznego Oriesznik.
Atak Rosjan na klasztor w Ukrainie
O dramatycznym przebiegu nocnego nalotu poinformował przełożony dominikanów w Ukrainie, ks. Jarosław Krawiec. Duchowny nie krył, że intensywność bombardowań była porażająca.
To była jedna z najgorszych nocy w naszej okolicy od początku tej wojny – napisał w mediach społecznościowych, dodając, że zagrożenie nie minęło wraz ze świtem.
Polecamy się waszym modlitwom. Kilka minut temu przeleciał nad nami kolejny duży dron i po kilku sekundach usłyszeliśmy w oddali eksplozję.
Zobacz więcej: Wystarczyła chwila nieuwagi. Strażacy pilnie alarmują, robi to niemal każdy
Ogromne zniszczenia w klasztorze
Eksplozje, które wstrząsnęły stolicą Ukrainy, spowodowały potężną falę uderzeniową. W klasztorze prowadzonym przez zakonników poważnie ucierpiała infrastruktura edukacyjna oraz mieszkalna. Uszkodzone zostały m.in. kaplica, audytorium, sale wykładowe oraz prywatne cele mnichów. Nad ranem rakieta uderzyła bezpośrednio w pobliski budynek mieszkalny.
Dzięki Bogu, żaden z braci ani naszych gości nie ucierpiał – za co jesteśmy głęboko wdzięczni. Niestety, niektórzy z naszych sąsiadów zostali ranni odłamkami – zrelacjonował ks. Krawiec.
Zobacz więcej: Kaczyńskiego poniosło. Grzmi o „źle w czystej postaci”
Jak funkcjonują mieszkańcy Kijowa?
W rozmowie z Polską Agencją Prasową duchowny podkreślił, że mimo nocnego koszmaru i zniszczeń, zakonnicy oraz mieszkańcy Kijowa starają się natychmiast wracać do normalnego funkcjonowania. Atak zbiegł się w czasie z ważnym świętem kościelnym.
Wybuchy i latające drony słychać było już od północy. Około godziny czwartej nad ranem w dziesięciopiętrowy blok w naszym sąsiedztwie trafiła rakieta. Poszła fala uderzeniowa, która narobiła dosyć wiele szkód – opisywał ks. Krawiec.
Pomimo zrujnowanych pomieszczeń, w niedzielę odprawiono zaplanowane nabożeństwa.
Rano odprawiliśmy mszę w języku francuskim, a następnie po ukraińsku. Odprawimy też wieczorne nabożeństwo, więc nie przerywamy i działamy jak co dzień. Tak samo funkcjonują tu ludzie: sprzątają szkła z chodników, porządkują, co się da, i żyją dalej – dodał przełożony dominikanów.
Ile osób zginęło w nocnym ataku na Kijów?
Mer miasta Witalij Kliczko poinformował, że w wyniku ostrzału zginęły dwie osoby, a 77 odniosło rany. Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że pociski uderzyły m.in. w instalacje wodociągowe, targowisko oraz placówki edukacyjne.
Z kolei minister kultury Ukrainy, Tetiana Bereżna, wyliczyła długą listę zniszczonych i uszkodzonych zabytków. Wśród obiektów, które ucierpiały przez falę uderzeniową, znalazły się najważniejsze instytucje kulturalne kraju, w tym Narodowe Muzeum Sztuki, Muzeum Czarnobyla, Opera Kijowska oraz Narodowa Filharmonia.