W trakcie transmisji meczu z Ukrainą na ekranie nagle pojawił się nietypowy znaczek. Wiemy, co oznacza
TVP Sport zaskoczyło widzów podczas transmisji meczu Polska – Ukraina. Na ekranie pojawiła się zaskakująca ikonka, która była zagwozdką dla kibiców. Jak się okazało, przekazywała one ważne informacje.
Zdumiewający symbol na transmisji TVP Sport
Podczas transmisji meczu Polska – Ukraina, widzowie TVP Sport przecierali oczy ze zdumienia. Na ekranie telewizorów zobaczyli bowiem zaskakującą ikonkę. W prawym górnym rogu znajdowało się oczywiście logo stacji, a także grafika „MŚ FIFA 2026 – 11 dni”. To oczywiście odliczanie do tegorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej.
Szokujący okazał się jednak obrazek pod logiem TVP Sport. Widzowie przed telewizorami zobaczyli bowiem… przekreślonego papierosa. Wszyscy nie dowierzali, a niektórzy nawet pytali w internecie, o co chodzi. Już wiadomo, co kierowało Telewizją Polską.
Czytaj także: Takie transparenty Ukraińcy wywiesili na meczu z Polską. Wszyscy patrzyli tylko na nie
Co to kurwa jest? #POLUKR pic.twitter.com/p9v0T3iOcB
— miszek🇵🇱 (@BeNotAfriadCWKS) May 31, 2026
TVP Sport przypomina o ważnym dniu
Mecz Polska – Ukraina rozgrywano bowiem 31 maja 2026 roku. W kalendarzu to tzw. „Dzień bez Papierosa”. To zainicjowane przez WHO coroczne wydarzenie, które ma przypominać ludziom o konsekwencjach palenia tytoniu. Obchodzi się je od 1987 roku, aby zwrócić uwagę na problem nałogowego palenia.
Telewizja Polska postanowiła zwrócić zatem uwagę telewidzów na specjalny dzień w kalendarzu w szczytnym celu. Jak widać m.in. na platformie X – obrazek spisał się świetnie. Wywołał duży rozgłos, a wielu ludzi dowiedziało się o specjalnej dacie w kalendarzu.
Zobacz też: Mieli pożegnać zmarłego, gdy na salę wszedł Jarosław Kaczyński. Szok na pogrzebie
Polska – Ukraina. Fatalny mecz Biało-Czerwonych
W niedzielę 31 maja Polska zagrała towarzyskie starcie przeciwko Ukrainie. Mecz we Wrocławiu od początku nie układał się pomyślnie dla naszej kadry, choć mieliśmy przebłyski i jedną sytuację bramkową. Nie wykorzystał jej Oskar Pietuszewski, co zemściło się już kilka chwil później. W 33. minucie Roman Jaremczuk otrzymał podanie i oddał strzał zza naszego pola karnego. Piłka dokręciła się do prawego słupka i Marcin Bułka nie dał rady wybronić Polaków (0:1).
Ukraińcy podwyższyli wynik już 10 minut później. Po fatalnych błędach w defensywie na czystej pozycji znalazł się Andrij Jarmołenko i skierował piłkę do pustej bramki (0:2). Druga połowa była niezwykle bezbarwna w wykonaniu podopiecznych Jana Urbana. Kibice na Tarczyński Arena nie ujrzeli pięknych akcji, a nawet strzałów. Łącznie w całym starciu Biało-Czerwoni oddali jedynie 2 celne strzały, przy 3 Ukraińców. Finalnie Polska przegrała w towarzyskim starciu z sąsiadem 0:2.