Zaskakujące sceny w Polsat News. Prowadząca wyszła ze studia po tym, co zrobił poseł PiS
Poseł Krzysztof Ciecióra był jednym z gości „Debaty Gozdyry” nadawanej na antenie Polsat News. Podczas programu rozmowa głównie skupiała się na czwartkowym ślubowaniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, podczas którego zabrakło Karola Nawrockiego. W pewnym momencie polityk PiS zaproponował przeprowadzenie inscenizacji, a prowadząca, Agnieszka Gozdryza, na ten czas opuściła studio. Po wszystkim głos zabrała Marta Wcisło z KO, nie kryjąc swojego wzburzenia.
Agnieszka Gozdyra wyszła ze studia
Nie milkną echa związane z sytuacją, która miała miejsce w czwartek 9 kwietnia w budynku Sejmu. To właśnie wtedy miała miejsce uroczystość ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego, podczas którego zabrakło prezydenta Polski.
Temat ten poruszono w ostatnim wydaniu „Debaty Gozdyry”, gdzie obecny był m.in. Krzysztof Ciecióra. Polityk PiS z całą stanowczością podkreślał, że Karol Nawrocki nie odmówił przyjęcia ślubowania od czterech sędziów TK. Jednocześnie uroczystość tę określił mianem „happeningu politycznego”.
Proszę mi zacytować wypowiedź prezydenta lub kogoś z otoczenia, kto mówi, że nie przyjmie tych ślubowań. Nie padło takie zastrzeżenie – tłumaczył.
W trakcie rozmowy poseł Prawa i Sprawiedliwości zasugerował, że sam chciałby złożyć ślubowanie, o czym również wspomniała Agnieszka Gozdyra. Wyjaśniła, że polityk już wcześniej mówił jej o planie na „inscenizację”, lecz na jej potrzeby sama musi opuścić studio.
Pan poseł mi dzisiaj zdradził przed programem, że został zainspirowany i ma taką wolę. Ja wyjdę, dlatego że pan chce teraz zrobić inscenizację i ja na potrzeby tej inscenizacji wyjdę – powiedziała.
„Inscenizacja” ślubowania w programie Agnieszki Gozdyry
Gdy prowadząca opuściła studio, poseł przeszedł do dalszego działania. Jak zaznaczył, chciał odegrać to, co wydarzyło się w czwartek w Sejmie.
Chcę odegrać to, co wydarzyło się w sali kolumnowej. Otóż wobec pani redaktor Gozdyry chcę złożyć oświadczenie. Ślubuję być człowiekiem punktualnym i ascetycznym, ślubuję doskonale komentować w programie „Debata Gozdyry”. Dopiszę sobie jeszcze, że będę w tych debatach zawsze wygrywał. Odbębniłem to ślubowanie, proszę sobie to gdzieś zanotować – wypowiedział polityk.
„Pan sobie robi żarty i jaja”
Po złożeniu inscenizowanego ślubowania przez Krzysztofa Cieciórę głos zabrała Marta Wcisło z Koalicji Obywatelskiej. Nie kryła swojego oburzenia zaistniałą sytuacją, twierdząc, że polityk PiS nie ma powagi względem państwowych instytucji.
Pan sobie robi żarty i jaja z widzów, Trybunału Konstytucyjnego i nas wszystkich – powiedziała.