Pilne ogłoszenie prezesa TK ws. nowych sędziów. „Nie mogę uznać”
Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego przybiera na sile po tym, jak jego prezes, Bogdan Święczkowski, oficjalnie zakwestionował status sędziów, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie zamiast w Pałacu Prezydenckim.
Oficjalne stanowisko Bogdana Święczkowskiego
Bogdan Święczkowski poinformował, że do pracy w Trybunale dopuścił jedynie dwie osoby, które wcześniej złożyły ślubowanie bezpośrednio przed prezydentem Karolem Nawrockim. Przydzielono im już pierwsze sprawy i skargi konstytucyjne. Pozostałą czwórkę, która ślubowała w Sejmie, prezes TK uznał za osoby, które nie nawiązały stosunku służbowego, zaznaczając stanowczo:
Niestety nie mogę uznać, że nawiązali stosunek służbowy sędziego Trybunału Konstytucyjnego, albowiem nie zostałem poinformowany przez pana prezydenta o tym, że złożyli ślubowanie wobec prezydenta.
Bogdan Święczkowski dodał, że całe wydarzenie ocenia negatywnie, uznając je za „spektakl medialny zorganizowany na potrzeby polityków”.
Zobacz więcej: Donald Tusk grzmi o „abdykacji”. Decyzja Nawrockiego popchnęła go do ostateczności
Uroczystość zorganizowana w sejmie
Prezes TK bardzo ostro ocenił uroczystość zorganizowaną w Sejmie, nazywając ją „spektaklem medialnym” przygotowanym na potrzeby polityków. Według niego osoby te podjęły najgorszą możliwą decyzję, biorąc udział w tym wydarzeniu. Bogdan Święczkowski zaznaczył, że dopóki prezydent nie uzna ich ślubowania, nie są oni sędziami, a jedynie osobami wybranymi na to stanowisko.
W swojej wypowiedzi prezes nie szczędził złośliwości pod adresem nowej czwórki, sugerując, że mogą przebywać w budynku Trybunału jedynie jako goście.
Jak każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej, każdego z nich także zachęcam do tego, żeby w Trybunale Konstytucyjnym bywali – dodał.
Zobacz więcej: PiS zawiadamia prokuraturę. Chodzi o ślubowanie sędziów TK