Tusk pilnie apeluje do Polaków. „Możliwość konfliktu jest bardzo, bardzo realna”

Donald Tusk fot. KAPiF Donald Tusk fot. KAPiF

Donald Tusk ogłosił, że wszyscy Polacy powinni jak. najszybciej ewakuować się z Iranu. Zauważył, że ryzyko „gorącego konfliktu” jest bardzo duże.

Pilny apel Donalda Tuska

W czwartek 19 lutego na a poligonie Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce pod Warszawą pojawił się Donald Tusk. Premier wystosował pilny apel do Polaków – nawoływał, aby opuścić Iran i nie jechać tam „w żadnym wypadku”:

Korzystając z tej okazji, chciałbym uświadomić wszystkim polskim obywatelkom i obywatelom, którzy są jeszcze w tej chwili w Iranie albo nie daj Bóg wybierają się do tego kraju. Proszę natychmiast opuścić Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju.

Polityk zauważył, że wypowiada te słowa z powodu rozmowy z Radosławem Sikorskim. Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych (MSZ) poprosił go bowiem o wydanie ostrzeżenia dla Polaków.

Donald Tusk: „Nie chcę straszyć, ALE”

Podczas swojego przemówienia premier zaznaczył również, że nie zależy mu na sianiu bezpodstawnej paniki wśród polskiego społeczeństwa. Dodał jednak, że istnieje możliwość „gorącego konfliktu”:

Nie chcę nikogo tu straszyć jakimś możliwym rozwojem wydarzeń, ale wszyscy wiemy, o czym mówię. Możliwość gorącego konfliktu jest bardzo, bardzo realna i za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt godzin ewentualność ewakuacji nie będzie wchodziła w rachubę.

Słowa premiera odnosiły się do błyskawicznie rosnącego napięcia na Bliskim Wschodzie i realnej groźby bezpośredniego starcia zbrojnego, które w każdej chwili mogłoby uniemożliwić przeprowadzenie bezpiecznej operacji ratunkowej.

Zobacz więcej: Nawrocki zdecydował ws. Rady Pokoju. Jest pilny komunikat z Pałacu Prezydenckiego

Co z Polakami w Iranie?

Jak przekazał także rzecznik MSZ w systemie Odyseusz widnieje troje Polaków, przebywających długoterminowo w Iranie. Co to system Odyseusz? To bezpłatny i w pełni dobrowolny internetowy serwis stworzony i koordynowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ). Służy on polskim obywatelom do rejestracji swoich podróży i pobytów zagranicznych.

Nasza placówka na bieżąco monitoruje rozwój sytuacji i jest przygotowana na wszelkie możliwe scenariusze. Na tę chwilę nie zmniejszamy jej obsady osobowej.

– zapewnił Maciej Wiewiór.

Zobacz więcej: Tak mieszka Karol Nawrocki z rodziną. Szczęka opada na widok wnętrz Pałacu Prezydenckiego

Jak działa system Odyseusz?

Korzystający z rządowego systemu Odyseusz mają możliwość:

  • Szybkiego kontaktu w razie kryzysu: W przypadku wystąpienia sytuacji nadzwyczajnej w danym kraju, polska placówka dyplomatyczna ma od razu ułatwiony kontakt z obywatelem. MSZ wie, gdzie dana osoba przebywa, i może sprawnie przekazać jej zalecenia, informacje o ewakuacji lub zaoferować pomoc.
  • Otrzymywania ostrzeżeń SMS/e-mail: Zarejestrowane osoby mogą na bieżąco otrzymywać powiadomienia i komunikaty konsularne o potencjalnych zagrożeniach w regionie, do którego się udają.
  • Ułatwionego kontaktu z bliskimi: Przy rejestracji podaje się dane osoby kontaktowej w Polsce. Pozwala to bowiem MSZ na szybkie poinformowanie rodziny w razie nagłych problemów.
YouTube Video
 
Nadia Reguła

Nadia Reguła - Redaktor

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce biznesowej, społecznej oraz kulturalnej. Przygotowywała artykuły i materiały audiowizualne dla mediów takich jak: Goniec.pl, Kraków i Świat, Studenckie Radio Żak Politechniki Łódzkiej.

Jest absolwentką Programu Matury Międzynarodowej IBDP oraz publikuje swoją twórczość muzyczną pod pseudonimem NadiaRe.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze