Nie żyją b. prokurator i jego syn. Są wyniki sekcji zwłok
Nie żyją były prokurator Jerzy H. oraz jego syn. Ciała mężczyzn zostały znalezione przez służby po interwencji, o którą poprosił jeden z członków rodziny. Jak tłumaczył, nie mógł się z nimi skontaktować. Przeprowadzono sekcje zwłok, lecz ta nie dała jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co było przyczyną śmierci. Konieczne są dalsze badania.
B. prokurator Jerzy H. i jego syn nie żyją
W sobotę 7 marca w godzinach południowych w Rybniku w jednym z tamtejszych domów pojawiły się służby, zaalarmowane przez zaniepokojonego członka rodziny. Przekazał, że od pewnego czasu nie może skontaktować się z mężczyznami, którzy tam mieszkają.
Gdy policjanci dostali się do budynku, zastali tragiczny widok. Wewnątrz znajdowały się ciała dwóch mężczyzn. Po ustaleniu tożsamości okazało się, że to były prokurator Jerzy H. oraz jego syn.
O szczegółach w rozmowie z „Faktem” opowiedział młodszy aspirant Szymon Muras z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku. Wyjaśnił, że wstępnie wykluczono, by do ich śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie.
W sobotę przed godz. 13 otrzymaliśmy zgłoszenie od członka rodziny, który zaniepokojony brakiem kontaktu z tymi osobami, zawiadomił nas o tym – poinformował.
Jerzy H. i jego syn nie żyją. Są wyniki sekcji zwłok
W środę 11 marca przeprowadzono sekcje zwłok mężczyzn. Te jednak, jak informuje w rozmowie z PAP Agnieszka Bukowska, rzecznika Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, nie wyjaśniła, co przyczyniło się do śmierci 68-latka i 41-latka. Podjęto decyzję, by przeprowadzić kolejne badania. Na tę chwilę śledczy nie podają więcej szczegółów.
Sekcja zwłok nie pozwoliła na stwierdzenie przyczyny zgonu. Prokurator zlecił kolejne badania – histopatologiczne i toksykologiczne – powiedziała.