Alarm dla 11 województw, IMGW bije na alarm. W tych miejscach będzie najbardziej niebezpiecznie
Nad Polskę wkroczył aktywny front atmosferyczny, który niesie ze sobą nie tylko intensywne opady deszczu, ale także gwałtowne burze, silny wiatr i lokalne gradobicia. IMGW wydał ostrzeżenia dla 11 województw, a synoptycy ostrzegają przed niebezpiecznymi zjawiskami mogącymi powodować szkody i utrudnienia w podróżowaniu.
Alert IMGW dla 11 województw w Polsce
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami. Alerty dotyczą części województw:
- zachodniopomorskiego
- kujawsko-pomorskiego
- lubuskiego
- wielkopolskiego
- łódzkiego
- mazowieckiego
- świętokrzyskiego
- dolnośląskiego
- opolskiego
- śląskiego oraz małopolskiego
Spokojna aura odchodzi w zapomnienie, a front z rozległą strefą opadów od nocy przesuwa się z zachodu na wschód kraju. Od poranka najmocniej padało w Wielkopolsce i miejscami na Pomorzu Zachodnim, jednak w ciągu dnia załamanie pogody obejmie kolejne regiony.
Zobacz więcej: Nowy obowiązek już od 3 czerwca. Obejmie miliony Polek i Polaków
Prognoza pogody i ulewy oraz gradobicia
Meteorolodzy prognozują, że podczas burz może spaść od 20 do 30 litrów deszczu na metr kwadratowy, a lokalnie nawet więcej. Dodatkowym zagrożeniem będą porywy wiatru osiągające prędkość do 70 km/h, a miejscami możliwe są również opady gradu.
Najdłużej niebezpieczna pogoda utrzyma się w centralnej i południowej części kraju, gdzie ostrzeżenia obowiązują do wieczora. Synoptycy apelują o zachowanie ostrożności, śledzenie komunikatów pogodowych i zabezpieczenie przedmiotów, które silny wiatr może porwać.
Zobacz więcej: Tragedia w Warszawie. 2-letnie dziecko wypadło z 10. piętra, nie żyje
Ostrzeżenia pierwszego stopnia
Ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza ryzyko wystąpienia zjawisk mogących powodować straty materialne oraz stwarzać zagrożenie dla zdrowia i życia. W związku z dynamiczną sytuacją pogodową możliwe są utrudnienia na drogach oraz opóźnienia w komunikacji. Synoptycy zwracają uwagę, że nawałnice mogą doprowadzić do zakłócenia lub odwołania imprez plenerowych, a cała sobota w wielu miejscach upłynie pod znakiem niebezpiecznej aury.