Zwrot akcji ws. Kamilka z Częstochowy. Jest decyzja sądu

Kamilek z Częstochowy. Fot. Facebook Kamilek z Częstochowy. Fot. Facebook

Sprawa tragicznej śmierci 8-letniego Kamilka z Częstochowy wciąż nie została ostatecznie zamknięta. Choć Prokuratura Regionalna w Gdańsku wcześniej umorzyła postępowanie wobec urzędników, teraz zapadła nowa, prawomocna decyzja sądu

Sprawa Kamilka z Częstochowy

Sąd Rejonowy w Kielcach nakazał prokuraturze ponownie zbadać sprawę możliwych zaniedbań ze strony instytucji publicznych. Sędziowie wskazali, że śledczy mają ponownie przeanalizować działania sądów, prokuratury, policji oraz pracowników socjalnych, którzy wcześniej mieli kontakt z rodziną dziecka.

Jednocześnie sąd częściowo uchylił styczniową decyzję Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, która wcześniej uznała, że urzędnicy nie dopuścili się uchybień. Ponieważ orzeczenie jest prawomocne, prokuratura musi wznowić postępowanie i podjąć dalsze czynności w tej sprawie.

Śledczy wracają do sprawy Kamilka z Częstochowy

Śledczy ponownie szczegółowo przeanalizują działania sędziów rodzinnych, prokuratorów, funkcjonariuszy policji oraz pracowników pomocy społecznej. To właśnie do tych instytucji wcześniej docierały sygnały o dramatycznej sytuacji chłopca, dlatego teraz prokuratura skupi się na sprawdzeniu, jak na nie reagowano.

Prokuratorzy sprawdzą, czy urzędnicy prawidłowo prowadzili procedury i czy rzeczywiście wykorzystali wszystkie dostępne narzędzia, aby skutecznie ochronić dziecko przed przemocą. W centrum śledztwa stanie pytanie, czy instytucje mogły zapobiec tragedii i czy ich działania okazały się wystarczające.

Sprawa Kamilka z Częstochowy. Sąd uchylił decyzję prokuratury

Sąd uznał, że wcześniejsze postępowanie zostało zakończone przedwcześnie i wymaga uzupełnienia. Wskazano na potrzebę dokładniejszego zbadania wybranych wątków oraz ponownej oceny materiału dowodowego. Satysfakcji z decyzji nie kryją przedstawiciele Fundacji To ja Dziecko im. Kamilka Mrozka, która wspiera bliskich chłopca.

Mamy pewność, że ta sprawa wróci do prokuratury regionalnej w celu dalszego procedowania. Pewne wątki wymagają uzupełnienia i uszczegółowienia – przekazał PAP Piotr Kucharczyk z fundacji. Jednocześnie zapowiedział starania, by sprawą zajęła się inna jednostka niż prokuratura w Gdańsku.

Prokuratura nie podejmie dalszych czynności

Decyzja sądu nie spełniła jednak wszystkich oczekiwań strony skarżącej. Sąd bowiem utrzymał w mocy umorzenie śledztwa w części dotyczącej odpowiedzialności lekarzy oraz nauczycieli i tym samym oddalił złożone w tym zakresie zażalenie.

Oznacza to więc, że na obecnym etapie prokuratura nie podejmie dalszych czynności wobec pracowników ochrony zdrowia ani placówek oświatowych. Właśnie dlatego ta część orzeczenia najmocniej rozczarowała obrońców praw dziecka, którzy z jednej strony liczyli na pełne wznowienie postępowania, a z drugiej – na kompleksowe rozliczenie wszystkich możliwych zaniedbań.

Sprawa Kamilka z Częstochowy w Europejskim Trybunale Praw Człowieka?

Na decyzję sądu szybko zareagowała Rzeczniczka Praw Dziecka, Monika Horna-Cieślak. Zapowiedziała złożenie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie odpowiedzialności nauczycieli. Jej zdaniem sprawa wymaga międzynarodowej oceny i może stać się ważnym precedensem.

 Jeśli chodzi o nauczycieli, będziemy prawdopodobnie składać skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – oświadczyła. Taki krok ma na celu ocenę, czy państwo polskie właściwie wywiązało się z obowiązku ochrony dziecka.

Kim był Kamilek z Częstochowy i jak doszło do tragedii?

Sprawa Kamilka wyszła na jaw pod koniec marca 2023 roku, gdy ośmioletni chłopiec trafił do szpitala w stanie krytycznym po interwencji biologicznego ojca. Zmarł 8 maja w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka po 35 dniach walki o życie.

Jak ustalili śledczy, ojczym chłopca, Dawid B., przez długi czas znęcał się nad nim ze szczególnym okrucieństwem. Tuż przed śmiercią miał oblać dziecko wrzątkiem i położyć je na rozgrzanym piecu węglowym. Doprowadziło to do rozległych, śmiertelnych oparzeń. Ta część sprawy jest przedmiotem odrębnego postępowania karnego.

 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze