Tragedia w żłobku pod Warszawą. Są wyniki sekcji zwłok 2-latka
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Prokuratura ujawniła właśnie wyniki sekcji zwłok dwulatka. Śledczy zbierają kolejny materiał dowodowy i spisują zeznania świadków.
Tragedia w żłobku
W środę, 20 maja, w żłobku przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach pod Warszawą doszło do tragicznego zdarzenia. Pracownicy odnaleźli dwuletnie dziecko w oczku wodnym i natychmiast wezwali służby ratunkowe. Niestety mimo szybkiej interwencji oraz podjętej reanimacji medycy nie zdołali uratować życia chłopca. Dziecko zmarło na miejscu.
Tuż po zdarzeniu służby powiadomiły policję, która rozpoczęła czynności pod nadzorem prokuratury. Śledczy zatrzymali już dwie opiekunki pracujące w placówce. Obie trafiły do dyspozycji funkcjonariuszy. Tymczasem w sprawie pojawiły się kolejne informacje.
Czytaj też: Nie żyją 4 osoby, aż 78 rannych. Dramat w Polsce
Tragedia w żłobku w Ząbkach. Są wyniki sekcji zwłok
Prokuratura Okręgowa w Warszawie ujawniła teraz najnowsze wieści ws. tragedii w żłobku. Jak dowiedział się portal „Fakt”, śledczy otrzymali już wyniki sekcji zwłok dwulatka. Prokurator Remigiusz Krynke przekazał, że bezpośrednią przyczyną śmierci chłopca było utonięcie.
Na jego ciele nie znaleziono także urazów wewnętrznych, czy śladów wskazujących na udział osób trzecich. Śledztwo trwa jednak dalej.
Zobacz też: Nowy obowiązek dla właścicieli nieruchomości. Ruszyły kontrole w całej Polsce
Co dalej ze sprawą?
Opiekunki, które pełniły dyżur podczas tragedii pozostają w areszcie. Mają zostać doprowadzone do prokuratury, gdzie odbędą się czynności procesowe. Jeśli ich wina zostanie potwierdzona i udowodniona, wówczas grożą im surowe konsekwencje.
Za rażące niedopełnienie obowiązków, które poskutkowało śmiercią dziecka mogą otrzymać kary nawet po 5 lat pozbawienia wolności. Wszystko zależy jednak od okoliczności i dowodów oraz zeznań, które zostaną uzbierane w toku śledztwa.