Nowy obowiązek dla właścicieli nieruchomości. Ruszyły kontrole w całej Polsce

Kontrole instalacji mogą nastąpić w prywatnych domach (zdjęcie poglądowe), fot. Canva Pro Kontrole instalacji mogą nastąpić w prywatnych domach (zdjęcie poglądowe), fot. Canva Pro

Od 21 maja w Polsce weszły nowe przepisy ws. jakości wody. Od teraz odpowiedzialność za stan wewnętrznych instalacji spoczywać będzie także na właścicielach i mieszkańcach domów. Ustawa dopuszcza możliwość kontroli w prywatnych domach. W jaki przypadkach może się to wydarzyć?

Nowe przepisy weszły w życie

Od 21 maja 2026 roku wchodzą w życie przepisy rozszerzające odpowiedzialność za bezpieczeństwo i jakość wody w kranach naszych domów. Dla mieszkańców i właścicieli oznacza to rozszerzenie odpowiedzialności za stan wody także na nich. Zgodnie z ustawą, instalacje wodne muszą być zadbane i odpowiednio zabezpieczone, aby minimalizować ryzyko rozwoju bakterii. Choć zmiana przepisów nie zakłada masowych kontroli urzędników w prywatnych domach, to sprawdzenia stanu wody mogą nastąpić. Kiedy?

Kiedy może nastąpić kontrola stanu wody w prywatnym domu?

Zmiany w przepisach zakładają, że kontrola stanu wody w prywatnych mieszkaniach może nastąpić tylko w konkretnym przypadku. Urzędnicy mogą wejść do lokalu w celu sprawdzenia kranów i rur tylko jeśli nastąpi ryzyko dla jakości wody w całym obiekcie.

W praktyce oznacza to, że jeśli w bloku wystąpi skażenie wody różnymi bakteriami, to kontrola może nastąpić. Oczywiście wówczas urzędnicy i eksperci będą musieli posiadać konkretne podstawy i sygnały, które sprawią, że zdecydują się na taką kontrolę.

Zobacz też: Nie żyją 4 osoby, aż 78 rannych. Dramat w Polsce

Skąd wynika taka zmiana w przepisach?

Nowelizacja przepisów ma na celu zmniejszenie ryzyka powstawania ognisk bakterii Legionella. Te drobnoustroje rozwijają się szczególnie w instalacjach wodnych. Sprzyjają temu konkretne warunki, np. osady w rurach, stare instalacje, czy zastój wody i temperatura. Co ważne, bakterii tych nie wykryje się w testach wody z wodociągów czy miejskiej sieci. Ich ogniska powstają w wewnętrznych instalacjach budynków. Obecność Legionelli jest niezwykle niebezpieczna dla zdrowia, zwłaszcza osób starszych i przewlekle chorych.

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze