Pilne wieści ws. śmierci 2-latka w żłobku pod Warszawą. Zatrzymano dwie osoby
Tragedia w podwarszawskich Ząbkach. Wczoraj w oczku wodnym obok żłobka odnaleziono ciało 2-latka. Teraz prokuratura podała najnowsze ustalenia w tej sprawie.
Tragedia w żłobku
W Ząbkach pod Warszawą doszło wczoraj do tragedii. W jednym ze żłobków zmarło niespełna dwuletnie dziecko. Mimo podjętej akcji reanimacyjnej i przyjazdu ratowników medycznych, nie udało się uratować jego życia. Na miejsce przybyła także policja, która prowadzi śledztwo pod nadzorem prokuratora. Teraz pojawiły się nowe informacje w tej sprawie.
Czytaj także: Rakiety spadły na ośrodek szkoleniowy. Nie żyje 65 kadetów
Tragedia w Ząbkach, zatrzymano dwie osoby
Jak podaje „Fakt”, jeszcze wczoraj około godziny 20 zatrzymano dwie opiekunki ze żłobka. Policja postanowiła zatrzymać je na 48 godzin w areszcie. W tym czasie prowadzone są przesłuchania i ustalana kolejność wydarzeń. Potwierdzono także, że ciało 2-letniego chłopca znaleziono w oczku wodnym obok żłobka. Odnaleźć je miały osoby przebywające w żłobku.
20 maja w Ząbkach w placówce opiekuńczej ujawniono zwłoki chłopca, prawie 2-letniego. Te zwłoki znajdowały się w przydomowym oczku wodnym, które jest na terenie posesji, na której również znajduje się ten żłobek – przekazała rzeczniczka prokuratury na konferencji prasowej.
Czytaj także: Nowy premier Węgier nagle dostał pytanie o Nawrockiego. Niesłychane, co odpowiedział
Co z opiekunkami?
Rzeczniczka prokuratury poinformowała także, że opiekunki obecnie nie mają sformułowanych zarzutów. Jeśli przez 48 godzin śledczy uzyskają dowody i relacje, które wskażą na ich winę, wówczas pozostaną w areszcie dłużej. W innym wypadku zostaną zakwalifikowane jako świadkowe i wypuszczone na wolność. Prokuratura podkreśla, że później sytuacja może się zmienić w miarę uzyskiwania materiału dowodowego.