Zbigniew Ziobro z Budapesztu zareagował na decyzję Kaczyńskiego ws. Czarnka. Nie ma wątpliwości
Zbigniew Ziobro błyskawicznie zareagował na ogłoszenie Przemysława Czarnka kandydatem PiS na premiera. Były minister sprawiedliwości przesłał wyrazy uznania z Węgier, jednoznacznie opowiadając się po stronie partii.
Zbigniew Ziobro komplementuje Czarnka
Zbigniew Ziobro w swoim wpisie w serwisie X nie szczędził komplementów zarówno pod adresem kandydata, jak i samego Jarosława Kaczyńskiego. Zdaniem polityka, obecna sytuacja geopolityczna wymaga lidera o konkretnych cechach charakteru.
Czasy są trudne. Wyzwania w kraju i na świecie są wielkie. Dlatego Polska potrzebuje dziś polityki odwagi, zdecydowania i siły. Potrzebuje premiera mądrego, ale też takiego, który potrafi twardo i bezkompromisowo walczyć o polskie sprawy. Gratulacje, Przemku. A Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, gratulacje za świetny wybór! – napisał Ziobro.
Eksperci zauważają, że entuzjazm Ziobry może wynikać z jego wieloletniego konfliktu z Mateuszem Morawieckim.
Zobacz więcej: Kim jest żona Przemysława Czarnka? Niebywałe, czym się zajmuje, wielu Polaków nie ma pojęcia
Czasy są trudne. Wyzwania w kraju i na świecie są wielkie. Dlatego Polska potrzebuje dziś polityki odwagi, zdecydowania i siły. Potrzebuje premiera mądrego, ale też takiego, który potrafi twardo i bezkompromisowo walczyć o polskie sprawy. Gratulacje, Przemku. A Prezesowi…
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) March 7, 2026
Azyl w Budapeszcie i 26 zarzutów
Entuzjastyczne gratulacje Ziobry płyną z Budapesztu, gdzie polityk przebywa od kilku miesięcy. Jego sytuacja prawna w kraju jest niezwykle skomplikowana:
Śledczy chcą postawić mu 26 zarzutów, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Prokuratura zarzuca mu ingerowanie w konkursy i przyznawanie dotacji nieuprawnionym podmiotom. Wśród oskarżeń pojawia się wątek nielegalnego przekazania 25 mln zł na zakup systemu inwigilacyjnego.
Zobacz więcej: Ledwo Czarnek został kandydatem PiS na premiera, a już takie słowa. Polaków zamurowało
Ziobro odmawia powrotu
Choć obrońcy polityka argumentują, że korzysta on z międzynarodowej ochrony na Węgrzech z powodów politycznych, polski sąd pod koniec lutego odmówił wstrzymania jego aresztowania. Sam Zbigniew Ziobro twierdzi, że w kraju nie ma gwarancji praworządności i zapowiada powrót dopiero po ich „przywróceniu”.