Ledwo Czarnek został kandydatem PiS na premiera, a już takie słowa. Polaków zamurowało
Podczas sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie padły niespodziewane deklaracje. Jarosław Kaczyński podjął kluczową decyzję: Przemysław Czarnek został oficjalnym kandydatem ugrupowania na urząd Prezesa Rady Ministrów.
Przemówienie Przemysława Czarnka
Przemysław Czarnek w swoim przemówieniu celowo nawiązał do jesieni 2014 roku, kiedy to w tym samym miejscu ogłoszono kandydaturę Andrzeja Dudy.
Byliśmy mniej więcej w takiej samej sytuacji jak teraz. Polska tonęła, była duszona przez rządy Platformy Obywatelskiej – przekonywał polityk.
Zobacz więcej: Wstrząsająca zapowiedź Trumpa ws. Iranu. To stanie się jeszcze dziś, słowa prezydenta USA zmroziły świat
Przemysław Czarnek atakuje polski rząd
Najmocniejszym punktem wystąpienia były słowa dotyczące relacji z Niemcami. Czarnek nawiązał do słynnych słów Jarosława Kaczyńskiego o „zakamuflowanej opcji niemieckiej”, twierdząc jednak, że ten etap już minął.
Zdaniem Przemysława Czarnka, obecna władza to już „jawna opcja niemiecka”, która „bezwstydnie rządzi” krajem. Poseł zaznaczył, że PiS nie ma fobii niemieckiej i docenia sąsiada jako partnera handlowego, ale odrzuca rolę „sług i niewolników”.
Zobacz więcej: Drony w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Pilna akcja służb
Krytyka ewakuacji i program SAFE
Kandydat na premiera uderzył w gabinet Donalda Tuska również na gruncie bieżących wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Zarzucił rządowi zaniechanie pomocy rodakom w strefie konfliktu:
Od ilu dni domagaliśmy się, aby rząd zorganizował pomoc dla Polaków, którzy znajdują się w strefie wojny? (…) Śmiali się z nas, Tusk się śmiał, Sikorski się śmiał. To jest obraz państwa nędznego, który zostawia Polaka w potrzebie.
Przemysław Czarnek odniósł się także do finansowania bezpieczeństwa i pomysłu prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącego programu SAFE, opartego na funduszach NBP. Skrytykował przy tym plany zaciągania zagranicznych zobowiązań, kwitując to krótko:
Nie, niemiecka będzie pożyczka. Pogonić to dziadostwo.
Obietnica „Prawdziwej Polski”
Przemysław Czarnek zapowiedział walkę o interesy „zwykłego Polaka”, który w jego wizji państwa ma być najważniejszy.
Oni wszyscy, zwykli Polacy, trzymają w pionie to państwo, Polskę, pomimo tego, co robi Tusk i jego ekipa, tego duszenia Polski. (…) Polska nie jest własnością polityków, Polska jest własnością wszystkich Polaków – podsumował.