Mama poszła obudzić 10-latkę do szkoły, dziewczynka nie żyła. Ujawniono przyczynę śmierci

policja fot. SHOX ART z pexels policja fot. SHOX ART z pexels

Prokuratura Rejonowa w Białymstoku podjęła ostateczną decyzję w sprawie zdarzenia z Podlasia. Po trwającym pół roku postępowaniu śledczy umorzyli sprawę śmierci 10-letniej dziewczynki z Gródka.

Tragedia w szkole w Gródku

Do wypadku doszło 5 grudnia ubiegłego roku na terenie placówki oświatowej, gdzie uczennica upadła na korytarzu i uderzyła głową o podłogę. Dyrekcja szkoły wyjaśniała później, że dziecko po krótkim odpoczynku wróciła na lekcje i nie zgłaszało żadnych niepokojących dolegliwości, dlatego nauczyciele nie wezwali pogotowia ani nie zaalarmowali rodziców.

Dziewczynka zmarła w domu we śnie, a następnego ranka nieżywą córkę znalazła w łóżku matka. Prokuratura wszczęła wówczas śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci oraz narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Zobacz więcej: Katastrofa samolotu, maszyna runęła tuż po starcie. Są ofiary śmiertelne

Wyniki sekcji zwłok dziewczynki

Kluczowym elementem śledztwa okazały się specjalistyczne ekspertyzy medyczne. Przeprowadzona tuż po tragedii sekcja zwłok 10-latki nie wykazała żadnych zewnętrznych ani wewnętrznych obrażeń mechanicznych, które mogłyby wyjaśnić nagły zgon.

W związku z tym śledczy zlecili dodatkowe, szczegółowe badania histopatologiczne. Dopiero po uzyskaniu kompletnych opinii od biegłych z zakresu medycyny sądowej prokuratura mogła jednoznacznie określić, co było powodem śmierci dziecka.

Zobacz więcej: Drzewo nagle runęło na przechodniów. Pilna akcja ratunkowa, lądował śmigłowiec LPR

Dlaczego dziesięciolatka zmarła?

Zebrany materiał dowodowy wykazał, że upadek na szkolnym korytarzu nie miał żadnego związku ze śmiercią dziewczynki. Biegli ustalili, że bezpośrednią przyczyną zgonu dziecka było nagłe zatrzymanie krążenia i oddychania, do którego doszło na tle rozwijających się zmian chorobowych.

Prokuratura zaznaczyła również, że brak natychmiastowego powiadomienia służb medycznych przez szkołę nie zwiększył ryzyka dla życia lub zdrowia pokrzywdzonej. Decyzja o umorzeniu postępowania nie jest jeszcze prawomocna.

 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze