Kłęby czarnego dymu widać w całej Warszawie. Ogromny pożar, w akcji wszystkie służby
W niedzielę, 29 marca na pograniczu warszawskich dzielnic Targówek i Praga-Południe wybuchł pożar hali magazynowej. Gęste kłęby dymu widać z wielu kilometrów, a na miejscu pracuje kilkanaście zastępów straży pożarnej.
Wielki pożar w Warszawie
Do pożaru doszło przy ul. Zabranieckiej 5, gdzie zapaliła się hala magazynowa o wymiarach 25 na 50 metrów. Obiekt był w dużym stopniu wypełniony makulaturą, co przyczyniło się do szybkiego rozprzestrzeniania się ognia. Według strażaków płomienie objęły około 70 proc. powierzchni hali.
Zobacz więcej: Wybuchy, pożar i chmura ognia nad Bałtykiem. Świat obiegły porażające nagrania
W momencie przybycia pożarem objęte było już ok. 70 proc. hali magazynowej, która była wypełniona makulaturą. Na szczęście nie ma osób poszkodowanych. Na chwilę obecną w dalszym ciągu trwają działania gaśnicze, natomiast nie ma już zagrożenia, że pożar rozprzestrzeni się na sąsiednie budynki – przekazał w rozmowie z Super Expressem st. asp. Krzysztof Kosecki z Komendy Miejskiej PSP m.st. Warszawy.
17 zastępów straży gasi pożar w Warszawie
Na miejscu pracuje 17 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego. Jej zadaniem jest monitorowanie jakości powietrza w okolicy pożaru.
Zobacz więcej: Dramat w niedzielny poranek, nie żyją trzy osoby. W akcji wszystkie służby
Kierunek wiatru skierowany jest w stronę torów i Pragi-Południe, tam dokonywane są pomiary. Żadne wskaźniki zanieczyszczenia powietrza nie zostały przekroczone, tak że zagrożenia nie ma – powiedział zastępca Komendanta Miejskiego PSP bryg. mgr inż. Jakub Okólski.
Na chwilę obecną przyczyny pożaru pozostają nieznane. Służby przekazały, że nikt nie został poszkodowany.