Karol Nawrocki pomógł Ziobrze? Prawda wyszła na jaw
Doradca prezydenta RP Alvin Gajadhur w niedzielę rozwiał wątpliwości dotyczące roli Karola Nawrockiego w przyznaniu azylu Zbigniewowi Ziobrze. Podkreślił, że decyzja była wyłącznie w gestii władz Węgier, a ewentualne pytania należy kierować do premiera Viktora Orbana.
Czy Karol Nawrocki pomógł Ziobrze?
W niedzielę w TVP Info Alvin Gajadhur został zapytany o nieoficjalne doniesienia, według których prezydent Karol Nawrocki miał osobiście wspierać Zbigniewa Ziobrę w uzyskaniu azylu na Węgrzech. Doradca stanowczo zaprzeczył tym informacjom.
Prezydent Karol Nawrocki nie pomagał w przyznaniu azylu panu ministrowi Ziobrze. To pytanie należy skierować do premiera Orbana, bo decyzja leży po stronie Węgier – powiedział Gajadhur.
Dodał też, że Węgry dostrzegają problemy z praworządnością w Polsce, co mogło wpłynąć na przyznanie ochrony międzynarodowej Ziobrze.
Można mieć wątpliwości, czy Zbigniew Ziobro mógłby tutaj liczyć na uczciwy proces. Raczej nie. To jest nagonka polityczna – podkreślił doradca prezydenta.
Jaka była decyzja Węgier w sprawie Zbigniewa Ziobry?
Były minister sprawiedliwości, a obecnie poseł PiS, Zbigniew Ziobro otrzymał azyl polityczny i ochronę międzynarodową od władz Węgier w grudniu ubiegłego roku. Sam Ziobro oświadczył, że pozostanie za granicą do czasu przywrócenia w Polsce „rzeczywistych gwarancji praworządności”. Dodał, że wybiera walkę z „politycznym bandytyzmem i bezprawiem”.
Decyzja władz w Budapeszcie miała chronić Ziobrę przed ewentualnymi prześladowaniami politycznymi. Jest to standardowa praktyka wobec osób zagrożonych represjami w kraju pochodzenia.
Afera w Funduszu Sprawiedliwości
W Polsce prokuratura prowadzi postępowanie karne przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Śledczy zarzucają mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużycia w ramach Funduszu Sprawiedliwości. Obejmuje to wydawanie poleceń łamania prawa, ingerowanie w przygotowanie ofert konkursowych oraz przyznawanie dotacji nieuprawnionym podmiotom.
Podobnie Marcin Romanowski, były wiceminister nadzorujący Fundusz Sprawiedliwości i obecnie poseł PiS, usłyszał zarzuty popełnienia 19 przestępstw. Obaj politycy odrzucają te zarzuty i twierdzą, że mają one charakter polityczny. Węgierskie władze przyznały Romanowskiemu azyl, podobnie jak Ziobrze.