Ziobro z azylem na Węgrzech. Nie do wiary, jak skomentował to Karol Nawrocki
Zbigniew Ziobro otrzymał od Węgrów azyl polityczny w ich kraju. Decyzja wywołała ogromny sprzeciw polskich władz, a w kraju aż huczy od komentarzy. Tymczasem na zaskakujące słowa w tej sprawie zdecydował się prezydent Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki wprost o azylu dla Zbigniewa Ziobro
Prezydent RP podczas wizyty w Londynie został zapytany przez jednego z dziennikarzy o azyl polityczny dla Zbigniewa Ziobro na Węgrzech. Karol Nawrocki stwierdził, że obecny rząd Donalda Tuska łamie konstytucję, a decyzja o pozostaniu w kraju jest indywidualną sprawą każdego. Co więcej, głowa państwa podkreśliła, że Budapeszt to ważny partner Polski:
Są w Polsce osoby, które nie mogą liczyć na sprawiedliwy proces (…) a decyzja o pozostaniu w kraju albo o opuszczeniu kraju jest ich indywidualną decyzją. (…) Taką decyzję podjęło państwo węgierskie, ma prawo ją podjąć i taka decyzja zapadła. Staram się nie oceniać decyzji tych liderów państw, które są podejmowane w sposób autonomiczny – mówił prezydent.
Donald Tusk o azylu dla Ziobro
Premier RP także postanowił skomentować azyl dla byłego Ministra Sprawiedliwości na Węgrzech. W satyrycznym wpisie stwierdził, że pozostanie Zbigniewa Ziobry oskarżanego m.in. o korupcję w kraju Viktora Orbana to logiczny wybór.
Były minister sprawiedliwości, pan Ziobro, który był mózgiem systemu korupcji politycznej, poprosił rząd Viktora Orbána o azyl polityczny. Logiczny wybór – napisał premier na portalu X.
The former Minister of Justice(!), Mr. Ziobro, who was the mastermind of the political corruption system, has asked the government of Victor Orbán for political asylum. A logical choice.
— Donald Tusk (@donaldtusk) January 12, 2026
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech
Zbigniew Ziobro otrzymał na Węgrzech azyl polityczny wraz z międzynarodową ochroną. Informację tę przekazał jego pełnomocnik, Bartosz Lewandowski. Jak wskazano, decyzja władz węgierskich ma związek z zarzutami dotyczącymi politycznych represji oraz łamania praw i wolności w Polsce.
Były Minister Sprawiedliwości utrzymuje, że padł ofiarą „osobistej zemsty” premiera Donalda Tuska oraz „politycznego bandytyzmu”. Równocześnie złożył wniosek o objęcie międzynarodową ochroną także swojej żony.
Tymczasem prokuratura stawia Ziobrze poważne zarzuty, obejmujące m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, nieprawidłowości przy zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości oraz bezprawne przeznaczenie środków publicznych na zakup systemu Pegasus.