Alarm w kraju NATO, rosyjski dron zniszczył budynek. Wszystkie służby w akcji
Rosyjski dron spadł na obszar NATO. W Rumunii bezzałogowiec zniszczył budynek i słup energetyczny. Trwa śledztwo tamtejszego MON, a rząd Bukaresztu stanowczo potępia działania Federacji Rosyjskiej.
Rosja zaatakowała Ukrainę
W nocy z 24 na 25 kwietnia siły Federacji Rosyjskiej dokonały zmasowanego ataku na terytorium Ukrainy. Łącznie wystrzelono ponad 40 rakiet różnego rodzaju i około 619 dronów. W wyniku ostrzału zniszczenia odnotowano m.in. w Charkowie czy Dnieprze. Alarmy przeciwlotnicze ogłoszono we wszystkich obwodach kraju, w tym graniczącym z Polską obwodzie lwowskim.
W wielu miastach zawaliły się budynki mieszkalne, a pod gruzami wciąż uwięzieni mogą być ludzie. Trwa akcja ratunkowa i naprawianie szkód powstałych w wyniku nalotu Moskwy.
Czytaj także: Pilny komunikat o świcie, Polska poderwała myśliwce. Alarm po działaniach Rosji
Dron spadł na terytorium NATO
Podczas zmasowanego ataku na Ukrainę, wiele rosyjskich dronów znalazło się w przestrzeni powietrznej Rumunii. Stacjonujące tam siły brytyjskie poderwały myśliwce typu Eurofighter Typhoon. Maszyny śledziły bezzałogowce, a piloci otrzymali zgodę na ich zestrzelenie. Mimo to, nie zdecydowano się na taki krok.
Radary naziemne (…) śledziły grupę celów aż do rejonu miejscowości Reni w Ukrainie, gdzie odnotowano liczne eksplozje – pisze w komunikacie rumuński MON.
Niestety chwilę później na numer alarmowy spłynęły niepokojące wieści. Maszyna spadła na terytorium Rumunii.
Zobacz też: Niesłychane, co Tusk zrobił na szczycie UE. Dziennikarze zdębieli, nagranie niesie się po świecie
Rosyjski dron spadł na terytorium Rumunii
W miejscowości Gałacz około godziny 2:30 dron spadł na terenie jednej z posesji prywatnych. Uszkodzony został budynek i słup energetyczny. Na szczęście nikt nie został ranny, jednak odłamki znajdowano w okolicach oddalonych od uszkodzonych zabudowań.
To pierwszy raz w historii, kiedy rosyjski dron zniszczył rumuńskie zabudowania. Na miejscu trwa śledztwo i zabezpieczanie fragmentów bezzałogowca. Ministerstwo Obrony Narodowej Rumunii potępiło działania Federacji Rosyjskiej.
Ministerstwo Obrony Narodowej stanowczo potępia nieodpowiedzialne działania Federacji Rosyjskiej i podkreśla, że stanowią one nowe wyzwanie dla bezpieczeństwa oraz stabilności regionu Morza Czarnego (…)
Tego typu incydenty pokazują lekceważenie przez Federację Rosyjską prawa międzynarodowego i zagrażają nie tylko bezpieczeństwu obywateli Rumunii, ale również zbiorowemu bezpieczeństwu NATO – przekazał MON Rumunii.