Nawrocki przerwał milczenie po oburzających słowach Trumpa. Dosadny wpis
Donald Trump zwątpił w ostantim wywiadzie w żołnierzy, jedność i zaangażowanie NATO. Słowa amerykańskiego prezydenta wywołały oburzenie wśród sojuszników Traktatu Północnoatlantyckiego. Na wypowiedź USA zareagowała już m.in. Wielka Brytania czy też Polska.
Donald Trump o żołnierzach NATO
W czwartek 22 stycznia prezydent USA w rozmowie z telewizją Fox News stwierdził, że Ameryka nigdy nie potrzebowała sojuszników i nigdy nie prosiła ich o pomoc. Donald Trump powiedział, że NATO wysłało swoje wojska do Sudanu czy Afganistanu, ale „trzymali się z dala od frontu”.
Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu – mówił m.in. Donald Trump.
Słowa prezydenta USA wywołały burzę wśród europejskich sojuszników. Na wypowiedź zareagował m.in. premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, brytyjski książe Harry czy prezydent RP Karol Nawrocki i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zobacz też: Sędzia pozywa posłankę PiS. „Nie odpuszczę”
Burza po słowach Trumpa ws. żołnierzy NATO
Słowa Donalda Trumpa wywołały burzę wśród członków Traktatu Północnoatlantyckiego. Szczególnie urażeni poczuli się m.in. Brytyjczycy. Premier Keir Starmer stwierdził, że wypowiedź USA była obraźliwa i skandaliczna, a sam prezydent powinien przeprosić.
Oburzenie na wyspach dobitnie podkreśla także wypowiedź księcia Harrego, który sam służył dwukrotnie w Afganistanie. Jak mówił, ofiara poległych tam żołnierzy zasługuje na szacunek i prawdę.
Każdy sojusznik był zobowiązany do wsparcia USA, dla wspólnego bezpieczeństwa. I sojusznicy odpowiedzieli na to wezwanie (…)
Służyłem tam, zawarłem przyjaźnie na całe życie i straciłem tam przyjaciół. Zginęło tam 457 żołnierzy z samej Wielkiej Brytanii (…) – napisał książe Harry.
Brytyjskie społeczeństwo poczuło się bardzo dotknięte i wręcz zaatakowane przez słowa Donalda Trumpa. Przypomnijmy, że podczas misji w Afganistanie, to właśnie Wielka Brytania poniosła drugie co do wielkości straty, zaraz po USA. Łącznie zginęło tam 457 żołnierzy z Wysp.
Zobacz więcej: Donald Tusk odpowiedział Trumpowi. Nie przebierał w słowach
Jest reakcja Polski ws. słów Donalda Trumpa
Także polskie władze postanowiły wymownie zareagować na słowa amerykańskiego prezydenta. Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wypisał na portalu X wszystkie imiona i nazwiska oraz stopnie poległych Polaków w Afganistanie.
Zapłacili najwyższą cenę. Stracili życie pełniąc misję w Afganistanie. Stali na straży naszego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa naszych sojuszników: – napisał szef MON.
Karol Nawrocki w swoim komentarzu nie skrytykował Trumpa, ale w sposób oczywisty nawiązał do jego skandalicznej wypowiedzi. Na portalu na swoim oficjalnym koncie przekazał, że polscy żołnierze byli bohaterami. Jak podkreślił, zasługują oni na szacunek i podziękowania za służbę. Co ważne, post został napisany po polsku i po angielsku:
Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę.
W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil.
Na zawsze zostaną w naszej pamięci! – napisał Karol Nawrocki.
Zapłacili najwyższą cenę. Stracili życie pełniąc misję w Afganistanie. Stali na straży naszego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa naszych sojuszników:
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) January 23, 2026
kpt. Daniel AMBROZIŃSKI
sierż. Krystian BANACH
sierż. Zbigniew BISKUP
kpr. Paweł BRODZIKOWSKI
kpr. Grzegorz BUKOWSKI
st. chor.…