Donald Tusk odpowiedział Trumpowi. Nie przebierał w słowach
Donald Tusk skomentował wypowiedź Donalda Trumpa o pomocy NATO w Afganistanie. Stwierdził, że prezydent USA zapomniał o polskich żołnierzach.
Ostry wpis Tuska o Afganistanie
Donald Tusk umieścił na platformie X wpis w odpowiedzi na kontrowersyjną wypowiedź Donalda Trumpa na temat pasywności europejskich wojsk w Afganistanie. Przypomniał, że prawie 15 lat temu ginęli tam polscy żołnierze:
22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczyłem jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy.
Polityk dodał, że ówcześni oficerowie ze Stanów Zjednoczonych (USA) obiecali, że „nigdy nie zapomną o polskich bohaterach”:
Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi.
22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczyłem jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi.
— Donald Tusk (@donaldtusk) January 23, 2026
Polskie wojska w Afganistanie
Wojna między Afganistanem i USA wybuchła z powodu ataków organizacji terrorystycznej Al-Kaida na amerykańskie World Trade Center oraz Pentagon. Konflikt rozpoczął się już w 2001 roku.
Kilka lat później Stany Zjednoczone po raz pierwszy (i jedyny) w historii uruchomiły Artykuł 5. Traktatu Waszyngtońskiego. Zapis dotyczy jednej z najczęściej cytowanych reguł współpracy Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO):
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
W ramach tego przykazania państwa członkowskie, w tym Polska, wysłały swoje wojska na front, aby wesprzeć USA.
Co to Traktat Waszyngtoński? To akt założycielski NATO. Jest dokumentem, który został podpisany 4 kwietnia 1949 roku w stolicy USA. Składa się z 14 artykułów, które opisują zasady współpracy państw członkowskich.
Co Donald Trump powiedział o Afganistanie?
W jednym z najnowszych wywiadów dla amerykańskiej telewizji Fox News prezydent Stanów Zjednoczonych krytycznie ocenił NATO. W nawiązaniu do wojny z Afganistanem Donald Trump przyznał, że kraje członkowskie wysłały tam swoje wojska. Stwierdził jednak, że obcy żołnierze nie grali większej roli:
Trzymali się nieco z tyłu, z dala od linii frontu.
Przywódca USA dodał również, że Ameryka „nigdy nie potrzebowała” sojuszników z NATO.
Czy NATO się rozpadnie?
Wypowiedź Donalda Trumpa jest kolejnym sygnałem, podważającym zaufanie Europy do NATO. Coraz więcej krajów traci wiarę w moc sojuszu, z powodu nieprzewidywalnych ruchów amerykańskiego lidera.
Warto zaznaczyć, że amerykański przywódca otwarcie mówi także o planach przejęcia Grenlandii. Wyspa ta jest terenem autonomicznym należącym do Danii, która również należy do NATO. Wybuch konfliktu między państwami członkowskimi byłby więc pewnym rozwiązaniem sojuszu.