Dantejskie sceny na miesięcznicy smoleńskiej. Kaczyński nie wytrzymał, nagle wypalił o Putinie

Jarosław Kaczyński. Fot. AKPA. Jarosław Kaczyński. Fot. AKPA.

Jarosław Kaczyński odpowiedział protestującym na miesięcznicy 10 stycznia. Stwierdził, że zwolennicy rządu „łamią prawo i głoszą chwałę Władimira Putina”. Prezes PiS zaznaczył, że ze względu na przeszłość rosyjskiego prezydenta Polsce grozi niebezpieczeństwo, z którego przeciwnicy prawicowej partii nie zdają sobie sprawy.

Co to miesięcznica?

Miesięcznica to zgromadzenie pod pomnikiem smoleńskim odbywające się 10. dnia każdego miesiąca. Monument znajduje się na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Pierwsze obchody odbyły się 10 maja 2010 roku, miesiąc po tragedii w Smoleńsku.

Co to katastrofa smoleńska? Katastrofa smoleńska to wypadek lotniczy, do którego doszło 10 kwietnia 2010 roku. Rządowy samolot rozbił się w okolicy lotniska Smoleńsk-Siewiernyj na terenie Rosji. W wyniku tragedii zmarły wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie, w tym ówczesny prezydent Polski Lech Kaczyński. Aby upamiętnić to wydarzenie brat polityka, Jarosław, zainicjował celebrowanie miesięcznic.

Protesty podczas miesięcznicy

W sobotę 10 stycznia podczas obchodów miesięcznicy pod pomnikiem smoleńskim pojawił się prezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Jarosław Kaczyński. Z okazji wydarzenia przeciwnicy partii zorganizowali protest. Nieproszeni goście zagłuszali prezesa, wykrzykując:

Kłamca, kłamca, kłamca!

To nie pierwszy raz, kiedy protestujący zakłócali obchody miesięcznicy. W sierpniu ubiegłego roku wybuchł skandal, ponieważ polityk PiS w swoim przemówieniu nazwał zwolenników zgromadzenia rządzącego „śmieciami”.

Kaczyński: „Łamią prawo, głoszą chwałę Putina”

W odpowiedzi na protesty podczas styczniowej miesięcznicy, Jarosław Kaczyński odniósł się do przeciwników partii:

Ludzie, którzy są tu na demonstracji, łamią prawo, przy tolerancji policji, zakłócają te uroczystości i jednocześnie głoszą chwałę Putina. (…) Tylko człowiek pozbawiony rozumu albo zwykły agent może coś takiego głosić. I hańbą tego rządu jest to, że to toleruje. Ale przyjdzie czas, że to się skończy.

Czy Kaczyński popiera Putina?

W przemówieniu podczas miesięcznicy 10 stycznia Jarosław Kaczyński podzielił się tym, co sądzi o autorytarnym rosyjskim prezydencie Władimirze Putinie:

Człowiek, który odpowiada za masowe zabijanie ludzi w Czeczenii czy dzisiaj w Ukrainie, człowiek, który jeszcze przed tym, zanim został prezydentem zajmował się zabójstwami.

Prezes PiS ostrzegł także, że ze względu na swoją przeszłość przywódca Rosji może szykować się do ataku na Polskę. Zauważył, że jego przeciwnicy nie zdają sobie sprawy z tego niebezpieczeństwa:

Ten człowiek jest według nich niezdolny do przeprowadzenia zamachu, do nakazania zamachu. Do zabójstwa ludzi, którzy mu zagrażali, którzy prowadzili skuteczną politykę przeciwko temu wszystkiemu, co działo się wtedy w Europie i co wspierało Putina, i imperialistyczną Rosję.

 
Nadia Reguła

Nadia Reguła - Redaktor

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce biznesowej, społecznej oraz kulturalnej. Przygotowywała artykuły i materiały audiowizualne dla mediów takich jak: Goniec.pl, Kraków i Świat, Studenckie Radio Żak Politechniki Łódzkiej.

Jest absolwentką Programu Matury Międzynarodowej IBDP oraz publikuje swoją twórczość muzyczną pod pseudonimem NadiaRe.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze