Uwielbiana roślina jest niebezpieczna. Od 3 kwietnia będzie zakazana
Ministerstwo Zdrowia wydało zakaz stosowania jaskółczego ziela w suplementach diety. Roślina od wieków była wykorzystywana w celach leczniczych. Najnowsze badania wskazują jednak, że może działać toksycznie na wątrobę.
Ta roślina była wykorzystywana przez wieki. To już koniec
Glistnik jaskółcze ziele to bylina rosnąca powszechnie na terenie całej Polski. Zawiera liczne alkaloidy, które mogą działać rozkurczowo na mięśnie gładkie. Roślina wykazuje właściwości żółciopędne, przeciwbakteryjne, uspokajające i przeciwbólowe. W medycynie ludowej wykorzystuje się ją także do usuwania kurzajek. Od dawna mówi się jednak o jej hepatotoksyczności.
Substancje zawarte w jaskółczym zielu, takie jak chelidonina, sangwinaryna i berberyna, mogą powodować poważne uszkodzenia wątroby, jej niewydolność lub stany zapalne. Zaobserwowano również działanie neurotoksyczne i kardiotoksyczne, które łatwo przegapić lub przypisać innym przyczynom: wymioty, biegunki, zawroty głowy i senność.
Glistnik jaskółcze ziele zakazany przez Ministerstwo Zdrowia
Na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z 16 marca 2026 roku, które wejdzie w życie już 3 kwietnia 2026 roku, zaktualizowano listę substancji niedozwolonych w produkcji żywności. Od teraz znajduje się na niej także glistnik jaskółcze ziele. Roślina nie może więc być dodawana ani do żywności, ani do suplementów diety.
Ze względu na bezpieczeństwo konsumentów należy zakazać stosowania w środkach spożywczych, w szczególności suplementach diety, ziela glistnika, złotnika, jaskółczego ziela, glistnika pospolitego – pisano w projekcie rozporządzenia z 2025 roku. Teraz ścieżka legislacyjna projektu dobiegła końca.
Produkty, które weszły do obrotu przed datą graniczną, będą dostępne w sklepach i aptekach do 4 maja, a więc przez 30 dni od wejścia rozporządzenia w życie. Później znikną z półek na dobre.
Uchwały zostały podjęte na podstawie aktualnej wiedzy, działań innych krajów Unii Europejskiej, czy też stanowisk organów Unii Europejskiej oraz stanowią obiektywne źródło wiedzy dotyczące zagrożeń wynikających ze stosowania w produkcji suplementów diety wymienionych w nich substancji i surowców roślinnych – wskazuje resort zdrowia.