Nad Polską przeleciała „kula ognia”. Nagranie obiegło sieć

Niebo, Fot. screen Facebook/Skytinel Niebo, Fot. screen Facebook/Skytinel

W nocy z soboty na niedzielę (14/15 marca) na niebie nad północno-zachodnim Mazowszem przeleciała „kula ognia”. Obiekt poruszał się z prędkością 55 tysięcy kilometrów na godzinę. Do sieci właśnie trafiło nagranie.

Jasna „kula ognia” nad Mazowszem

Stacja sieci obserwacyjnej Skytinel wykryła niezwykłe zjawisko nad polskim niebem. W nocy z soboty na niedzielę (14/15 marca) zaobserwowano Bolid, czyli niezwykle jasny meteor, który poruszał się z prędkością przekraczającą 55 tysięcy kilometrów na godzinę. Obiekt był widziany na niebie nad północno-zachodnią częścią Mazowsza, przy czym najwyraźniej był widoczny około godziny 23:23.

Na niebie można było zaobserwować stosunkowo wolny i jasny bolid z wyraźną fragmentacją – poinformowała stacja Skytinel w mediach społecznościowych.

Zobacz więcej: W sądzie nagle zawyły syreny. Służby rozpoczęły masową ewakuację

Niezwykłe zjawisko na polskim niebie

Ze wstępnych analiz stacji wynika, że skała rozpadła się na wysokości ok. 44 km i widać było kilka powoli obtapiających się fragmentów skały. Bolid ostatecznie zgasł między Płońskiem a Żurominem. Jak poinformowała stacja Skytinel, szansa na to, że odłamek dotarł do powierzchni Ziemi jest niewielka. Jeżeli jednak tak się stało, to jego masa wyniosła maksymalnie 20 gramów. Na Facebooku pojawiło się nagranie, na którym widać „kulę ognia” na polskim niebie.

Ta skała przybyła do nas z centralnej części pasa planetoid i krążyła niemal idealnie w płaszczyźnie ekliptyki (nachylenie orbity wynosiło zaledwie 0,6°), obiegając Słońce w niespełna 3 lata – przekazała stacja w mediach społecznościowych.

Zobacz więcej: Polska linia lotnicza odwołuje kolejne loty. Wydano pilny komunikat

 
Zuzanna Kabot

Zuzanna Kabot - Wydawca

Wydawczyni portalu New Media 24. Studiuje psychologię na Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej. Specjalizuje się w tematyce biznesowej.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze