Maja Chwalińska w finale Roland Garros. Tusk zabrał głos, wpis premiera niesie się po Polsce
W sobotę na paryskich kortach dojdzie do wielkiego finału wielkoszlemowego turnieju Roland Garros. O najważniejszy tytuł w swojej karierze powalczy Maja Chwalińska, która zmierzy się z faworyzowaną Rosjanką Mirrą Andriejewą.
Wielki finał turnieju Roland Garros w Paryżu
Spotkanie finałowe rozpocznie się w sobotę dokładnie o godzinie 15:00. Teoretyczną i zdecydowaną faworytką tego pojedynku jest 19-letnia Andriejewa, jednak Polka udowodniła już w tym turnieju, że potrafi sprawiać wielkie niespodzianki.
Maja Chwalińska, która do turnieju głównego musiała przedzierać się przez kwalifikacje, odprawiła z kwitkiem wiele wyżej notowanych rywalek i nie stoi w tym meczu na straconej pozycji.
Zobacz więcej: Pierwszy rok Marty Nawrockiej w roli pierwszej damy. Tak Polacy ocenili żonę prezydenta
Donald Tusk kibicuje Mai Chwalińskiej
Przed rozpoczęciem najważniejszego meczu w karierze 24-letniej tenisistki z Dąbrowy Górniczej, w mediach społecznościowych pojawiło się wiele słów wsparcia.
Głos przed spotkaniem zabrał między innymi premier Donald Tusk. Szef rządu opublikował wpis w serwisie X, w którym wyraził nadzieję na kolejny wielki triumf polskiego tenisa w stolicy Francji.
Zobacz więcej: Koszmar w sobotni poranek. Nie żyje jedna osoba, dwie zostały ranne
Wszyscy trzymamy kciuki za Maję!
— Donald Tusk (@donaldtusk) June 6, 2026
I kto wie, może paryskie korty znów zamienią się w POLAND GARROS🇵🇱
Wpis Donalda Tuska
Wpis premiera wywołał spore poruszenie wśród kibiców śledzących paryskie rozgrywki. Donald Tusk nawiązał w nim do wcześniejszych sukcesów reprezentantów Polski na kortach imienia Rolanda Garrosa.
Wszyscy trzymamy kciuki za Maję! I kto wie, może paryskie korty znów zamienią się w POLAND GARROS – napisał szef rządu na platformie X.