Ile dać w kopercie na komunię? Polacy nie mają wątpliwości, włos jeży się na głowie
Zbliża się sezon komunijny, a w internecie wybuchła burza. „Ile dać w kopercie?” – zapytała internautka, a pod jej wpisem pojawiła się lawina komentarzy. W jednym internauci są jednak zgodni: współcześnie prezenty komunijne kosztują za dużo.
Ile dać w kopercie na komunię?
Portal Fakt przeanalizował wypowiedzi Polaków na jednej z internetowych grup związanej z komunią. Pewna chrzestna podzieliła się z internautami nurtującym ją pytaniem:
Postanowiłam kupić symboliczny prezent i po prostu podarować pieniądze. Ile, żeby nie urazić i nie być obgadaną?
Jak się okazało, kwoty podawane przez użytkowników mieściły się w przedziale od 500 do 2 tys. zł. Serwis Fakt opublikował wypowiedzi internautek.
„To nie ślub”
Niektórzy zaproszeni na komunię sugerują się ceną tzw. „talerzyka”. To zasada charakterystyczna dla wesel, która mówi, że wypada włożyć do koperty równowartość ceny obiadu dla jednego gościa. Mimo to, jedna z internautek zaznacza, że komunia nie jest aż tak dużą i kosztowną imprezą jak wesele:
My dajemy po 500 zł. To jest komunia, nie ślub.
Pani Urszula przekazała, że w prezencie komunijnym dla chrześniaka znajdowało się 1,5 tys. zł oraz upominek. Zauważyła jednak, że liczenie za talerzyk jest głupie i niewiadomo skąd się wzięło. Jak zaznaczyła sumy, które obecnie się daje, są „lekko z sufitu”.
Chrześniak dostał to, co chciał, czyli Nintendo z jedną grą. Chrześnica chciała rower – dodała pani Paulina.
Koniec końców najważniejsze jest przecież, aby prezent był trafiony – niezależnie od wartości.
Czy na komunię wypada dawać prezenty?
Z kolei pani Elżbieta zauważyła, że wcale nie chodzi o prezentu, bez względu na to, czy trafione, czy nie. Według niej przede wszystkim liczy się obecność bliskiej osoby w tak ważnym dniu, jakim jest dla dziecka pierwsza komunia
Ludzie zawsze będą gadać. Im bardziej będzie pani wystrzegać się obmawiania, tym więcej komentarzy. Podczas pierwszej komunii świętej nie chodzi o prezenty. Ważna jest obecność – zauważyła.
Podobne stanowisko obejmuje kościół. Duchowni niejednokrotnie zaznaczają, że na komunię nie powinno się obdarowywać dzieci drogimi prezentami. Jak zaznaczają duszpasterze, największym prezentem jest spotkanie z Bogiem. Cenne podarunki są więc jedynie symbolem konsumpcjonizmu i przysłaniają to, co najważniejsze – czyli sakrament.