12-letniej Eli szukało wojsko. Spełnił się najtragiczniejszy scenariusz
Finał poszukiwań 12-letniej Eli z Krakowa poruszył całą Polskę. Akcja ratunkowa, w którą zaangażowało się kilkaset osób, została przerwana w sobotę 23 maja, gdy w Lesie Wolskim odnaleziono ciało dziewczynki. Niedługo po oficjalnym potwierdzeniu tej wiadomości przez policję, mama nastolatki zamieściła w mediach społecznościowych wpis.
Zaginęła 12-letnia Ela z Krakowa
Kobieta od samego początku aktywnie walczyła o odnalezienie córki, publikując w sieci apele z prośbą o pomoc.
22.05.2026 Kraków. Ela, moja córka, nie wróciła wczoraj do domu. Jeśli ktokolwiek wie gdzie może teraz być… i dlaczego… Policja jej szuka wytrwale… Pomódlcie się i miejcie oczy otwarte – pisała jeszcze w piątek.
Dzień później zaktualizowała swój post, dodając jedynie dwa słowa:
Wieczny pokój…
Pod wpisem natychmiast pojawiło się dużo komentarzy ze słowami głębokiego współczucia, wsparcia oraz zapewnień o modlitwie od poruszonych internautów.
Zobacz więcej: Wyważyli drzwi u rodziny Nawrockiego. Służby musiały interweniować
Kraków. Ciało nastolatki odnalezione w lesie
Służby ratunkowe pracowały bez przerwy od czwartkowego wieczoru, przeczesując metr po metrze wyznaczony obszar Krakowa. Przełom, który okazał się tragiczny, nastąpił w sobotnie przedpołudnie.
Około godziny 11.20 strażnik miejski znalazł ciało młodej kobiety w terenie trudno dostępnym w Lesie Wolskim. Potwierdziliśmy, że zarówno rysopis, jak i ubiór odpowiadają rysopisowi i ubiorowi 12-latki, której cały czas poszukiwaliśmy – poinformowała podinsp. Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.
Tożsamość dziecka ostatecznie potwierdził na miejscu jej ojciec, który dokonał bolesnej identyfikacji.
Zobacz więcej: Rosja zaatakowała klasztor prowadzony przez polskich zakonników. Ogromny dramat
Śledczy wykluczają udział osób trzecich
Policja oraz prokuratura przekazały, że na tym etapie postępowania wstępnie wykluczono, aby do śmierci 12-latki przyczyniły się osoby trzecie. Decyzją prokuratora ciało nastolatki zostało jednak zabezpieczone i przewiezione do zakładu medycyny sądowej, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.
Dopiero szczegółowe badania laboratoryjne i posekcyjne dadzą ostateczną odpowiedź na pytanie o dokładną przyczynę i czas zgonu.
Żałoba po śmierci nastolatki
W poszukiwania Eli, oprócz ponad 200 policjantów, strażaków z Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej, żołnierzy, grup poszukiwawczych z psami oraz operatorów dronów, bardzo mocno zaangażowali się także cywile, w tym sąsiedzi i poruszeni losem dziecka mieszkańcy Krakowa.
Przed budynkiem szkoły podstawowej na krakowskim Salwatorze, do której na co dzień uczęszczała 12-latka, rówieśnicy, nauczyciele oraz poruszeni krakowianie zaczęli masowo przynosić znicze i kwiaty.