Donald Trump wygłosił orędzie. Padła stanowcza deklaracja ws. Iranu
Donald Trump we wtorek zabrał głos i wspomniał o chęci uregulowania stosunków z Iranem, co miałoby nastąpić drogą dyplomatyczną. Jednocześnie zaznaczył, że nie pozwoli, by kraj ten posiadał broń jądrową. Prezydent USA podczas swojego orędzia mówił również o groźbach, które padły w kierunku Iranu.
Donald Trump o sytuacji w Iranie i groźbach ze strony USA
Prezydent Stanów Zjednoczonych we wtorek, 24 lutego wygłosił orędzie o stanie państwa. Podczas tego wystąpienia wspomniał między innymi o Iranie. Tłumaczył, że w ciągu ostatnich miesięcy poprzez powieszenie bądź zastrzelenie śmierć poniosło około 32 uczestników protestów. Podkreślił jednocześnie, że groźby związane z konsekwencjami, uratowały życie wielu osobom.
Powstrzymaliśmy ich przed powieszeniem wielu innych, grożąc poważnymi konsekwencjami. To naprawdę okropni ludzie – tłumaczył.
Stanowcza deklaracja Trumpa ws. Iranu
Przywódca Stanów Zjednoczonych, kontynuując temat Iranu, wspomniał o opracowaniu rakiet, które, jego zdaniem, mogłyby zagrozić Europie oraz bazom umiejscowionym poza granicami kraju.
Opracowali już rakiety, które mogą zagrozić Europie i naszym bazom za granicą, i pracują nad budową rakiet, które wkrótce dotrą do Stanów Zjednoczonych Ameryki – powiedział.
Jednocześnie prezydent USA podkreślił, że jego kraj, jak i Iran, prowadzą negocjacje. Te dotyczą irańskiego programu jądrowego, lecz jak zaznaczył, Amerykanie nie usłyszeli, że „nigdy nie będziemy mieć broni jądrowej”. Dodatkowo wyjaśnił, że nie pozwoli Iranowi na posiadanie jej.
Ale jedno jest pewne. Nigdy nie pozwolę głównemu światowemu sponsorowi terroru […] na posiadanie broni jądrowej – powiedział.
Donald Trump w swoim orędziu opowiedział się za pokojem, tłumacząc, że będzie zabiegał o to, by ten panował tam, gdzie jest to możliwe. Jednocześnie, jak zauważył, że w chwili zagrożenia dla jego ojczyzny, nie zawaha się bronić rodaków i swoich terenów.
Ale nigdy nie zawaham się stawić czoła zagrożeniom dla Ameryki, tam, gdzie będzie to konieczne – wyjaśnił.