Wakacyjne loty zostaną odwołane? Ryanair ostrzega
Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, lecz część urlopowych wojaży stanęła pod znakiem zapytania. Ryanair informuje, że z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie, w przypadku jego dalszego ciągu, może dojść do problemów z dostępem do paliwa lotniczego. To następnie może skutkować odwołaniem nawet tysięcy lotów.
Konflikt na Bliskim Wschodzie przynosi konsekwencje Europejczykom
Sytuacja na Bliskim Wschodzie zaogniła się pod koniec lutego, gdy doszło do izraelskiego ataku na Iran. Działania te skutkowały odwetami i następnie wymianą ognia pomiędzy państwami.
Konflikt ten głównie wpływa na tamtejsze tereny, przynosząc ogromne zniszczenia, ofiary w ludziach oraz niepokój i dezorganizację codzienności, Mieszkańcom zabiera bezpieczeństwo, a na dodatek oddziałuje również na inne kraje, w tym europejskie. Świadczą o tym, chociażby wyższe ceny paliwa, a także utrudnione wyjazdy na Bliski Wschód.
Ryanair bierze pod uwagę różne możliwości
Podwyżkę cen paliwa odczuwają nie tylko dla osoby fizyczne, ale również inne przedsiębiorstwa i biznesy, w szczególności, gdy to właśnie na nim opiera się określona działalność. Tak jest również w przypadku linii lotniczych, które potrzebują do pracy samolotów paliwa lotniczego.
W tej sprawie głos zabrał Michael O’Leary, szef Ryanaira podczas konferencji prasowej, która miała miejsce w Londynie. Wyjaśnił, że „jeśli konflikt potrwa do końca kwietnia, już na początku czerwca możemy mieć poważny problem z dostępnością paliwa”. Wyjaśnił, że jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, linie lotnicze będą zmuszone ograniczyć loty, a nawet je odwoływać.
Jeśli sytuacja się nie uspokoi, linie lotnicze, w tym Ryanair, będą zmuszone do ograniczenia liczby lotów lub nawet odwoływania połączeń – tłumaczył.
Szef Ryanaira podkreślił również, że decyzje związane z ewentualnymi zmianami w lotach podejmowane będą na bieżąco, a pasażerowie będą stale informowani o nich. Jednocześnie Michael O’Leary uspokaja, że sytuacja na Bliskim Wschodzie nie wpłynęła na gwałtowne podwyżki cen biletów. Nie wyklucza jednak, że może dojść do ich wzrostu o 3-4 proc. w porównaniu do 2025 roku.