Co z wakacjami za granicą? Linie lotnicze zabrały głos
Wakacje za pasem, a co za tym idzie, zapewne wiele osób zaplanowało zagraniczne wyloty. Niektórzy jednak obawiają się, że z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie i wysokim cenom za paliwo, ich wyjazdy mogą nie dojść do skutku. Linie lotnicze zabrały głos w tej sprawie.
Co z wakacyjnymi lotami?
Z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz wysokich cen za paliwo, część linii lotniczych podjęła decyzję o zawieszeniu bądź odwołaniu lotów czy podniesieniu cen za bilety. Czy Polacy planujący loty za granicę w okresie wakacyjnym, mają się czego obawiać?
Przewoźnicy działający w Polsce uspokajają podróżnych. Tłumaczą, że paliwa lotniczego nie zabraknie, a dostawy są zabezpieczone na co najmniej kilka najbliższych tygodni. Głos zabrał Michał Kaczmarzyk, prezes linii Buzz, należących do Ryanaira. W rozmowie z „DGP” podkreślił, że nie ma zagrożenia, by zabrakło na lotniskach europejskich paliwa. A co za tym idzie, wakacyjne wyloty i przyloty są w pełni zabezpieczone.
Nie ma zagrożenia w aprowizacji paliwa na lotniskach europejskich. Nasi dostawcy mówią, że mają magazyny zabezpieczone do sierpnia. Oznacza to, że latem nie będzie kłopotów z paliwem – powiedział.
Wyjaśnił również, że jeśli przewoźnicy decydują się na odwołanie bądź zawieszenie lotów, zwykle robią do ze względów ekonomicznych. W ocenie Michała Kaczmarzyka, takie decyzje nie są podejmowane z powodu braku możliwości zatankowania samolotów.
Polacy nie mają powodów do niepokoju
Również Andrzej Kobielski, wiceprezes spółki Enter Air zapewnia, że państwa Unii Europejskiej są w posiadaniu znacznych rezerw paliwa, które pozwalają samolotom na loty. W jego ocenie rezerwy są tak duże, że w przypadku braku dostaw, maszyny mogą latać jeszcze trzy miesiące na zapasach.
Dodatkowo LOT także nie sygnalizuje, aby obawiał się braku dostarczenia paliwa, co uniemożliwiłoby dalsze loty. Jednocześnie linie lotnicze zawiesiły połączenie do wielu miast znajdujących się na Bliskim Wschodzie. Decyzję te podjęto ze względu na bezpieczeństwo pasażerów oraz obsługi maszyn.
Orlen uspokaja podróżnych
W sprawie paliwa lotniczego głos zabrał również Orlen. Wydano specjalne oświadczenie, w którym zaznaczono, że grupa „dywersyfikuje kierunki zaopatrzenia oraz elastycznie zarządza łańcuchem dostaw”. To z kolei sprawia, że dostępność paliwa wykorzystywanego do lotów jest zabezpieczona.