UOKiK wszedł dziś do siedziby Allegro. „Podejrzenia naruszenia reguł konkurencji”
Prezes UOKiK zlecił przeszukanie w warszawskiej i poznańskiej siedzibie Allegro. Odbyło się ono za zgodą sądu i w asyście policji. Trwa postępowanie, które ma ustalić, czy spółka naruszyła zasady konkurencji, faworyzując własne metody dostawy.
Allegro ma poważny problem. Wkracza UOKiK
Użytkownicy Allegro od pewnego czasu borykają się z nietypową niedogodnością. Po złożeniu zamówienia muszą szukać ulubionego automatu paczkowego na liście. Dotychczas pojawiał się on domyślnie. O postępowaniu w siedzibie Allegro poinformował UOKiK za pośrednictwem stron rządowych.
Korzystasz z Allegro i zamawiasz produkty do tego samego automatu paczkowego. To miejsce odbioru pojawiało się automatycznie przy każdym zakupie, ale nastąpiła zmiana. Domyślnie pojawił się inny punkt odbioru, a dotychczasowy trudno było znaleźć – pisze UOKiK.
Prezes UOKiK zlecił przeszukanie, które za zgodą sądu i w asyście policji odbyło się w siedzibie i biurach Allegro
— UOKiK (@UOKiKgovPL) February 26, 2026
Działania prowadzone były w ramach postępowania wyjaśniającego w sprawie możliwego ograniczania konkurencji
Więcej 🔗https://t.co/PfkC6MWrFn pic.twitter.com/8RLxkBo8aQ
Dlaczego UOKiK zajął się Allegro?
Dlaczego prezes UOKiK zajął się Allegro? Pojawiło się podejrzenie, że spółka faworyzuje na platformie handlu elektronicznego własne metody dostawy, przede wszystkim automaty paczkowe Allegro One Box. To nie wszystko. Na preferencyjne warunki mają liczyć też przedsiębiorcy należący do programu Allegro Delivery, co stawia w negatywnej pozycji zewnętrzne firmy kurierskie.
Podejrzenia naruszenia reguł konkurencji były na tyle poważne, że wystąpiliśmy do sądu i uzyskaliśmy zgodę na przeszukanie w siedzibie Allegro w Poznaniu oraz w biurach w Warszawie. Zebraliśmy obszerny i wartościowy materiał, który obecnie drobiazgowo analizujemy – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Przypomnijmy, że przedsiębiorca o pozycji dominującej, nie może prowadzić działań, które uderzają bezpośrednio w konkurencję. Jeśli podejrzenia wobec Allegro się potwierdzą, prezes UOKiK rozpocznie postępowanie antymonopolowe, które może skończyć się nałożeniem na spółkę kary finansowej w wysokości do 10 proc. obrotu.