Obowiązkowe OC dla posiadaczy psów. Rewolucja w prawie?

Pies. Fot. Pexels Pies. Fot. Pexels

ograniczyłoby liczbę nieodpowiedzialnych opiekunów pokrycie kosztów leczenia lub naprawy zniszczonego mienia

W Polsce każdego dnia aż 73 osoby zostają ranne na skutek pogryzienia przez psa. To więcej niż liczba osób poszkodowanych w wypadkach drogowych. Nic dziwnego, że coraz częściej mówi się o wprowadzeniu obowiązkowego OC dla właścicieli.

Obowiązkowe OC dla właścicieli psów

Z raportu przygotowanego przez Izabelę Kadłucką i Sieć Obywatelską Watchdog Polska wynika, że w 2024 roku odnotowano ponad 26,5 tys. pogryzień przez psy. W tym samym czasie ranne w wypadach drogowych zostały 24 782 osoby. Aż w 58 proc. przypadków zwierzę jest znane ofierze – należy do członków rodziny lub sąsiadów. Najczęściej ofiarami pogryzienia padają dzieci. Od 5000 do 8000 ugryzień rocznie dotyczy psów, które nie zostały zaszczepione przeciwko wściekliźnie lub status ich szczepień pozostaje nieznany.

Zgodnie z prawem, za szkody wyrządzone przez zwierzę odpowiada jego właściciel. Egzekwowanie odszkodowania bywa jednak trudne i najczęściej wymaga skierowania sprawy na drogę sądową. Postępowanie mogłoby uprościć wprowadzenie obowiązkowego OC dla posiadaczy psów. Takie rozwiązanie w badaniu Rankomat.pl popiera jednak tylko 35 proc. Polaków. Przeciw jest 28 proc.

Skala pogryzień pokazuje, że nie jest to problem marginalny. Odpowiadamy nie tylko za dobrostan psa, lecz także za szkody, które może wyrządzić zarówno na innych osobach, jak i przedmiotach. Edukacja i szkolenie są kluczowe, ale nawet najlepiej ułożone zwierzę może zachować się nieprzewidywalnie – komentuje Ewelina Ratajczak ekspertka ds. ubezpieczeń.

Zobacz więcej: Kultowa sieć supermarketów zamyka sklepy. Znikają jeden po drugim

Tylko 35 proc. Polaków chce polis dla właścicieli psów

Zwolennicy wprowadzenia obowiązkowego OC dla właścicieli psów, którzy wzięli udział w badaniu Rankomatu, ponoszą, że takie rozwiązanie zminimalizowałoby liczbę nieodpowiedzialnych opiekunów (50 proc.) i zwiększyło poczucie odpowiedzialności za zwierzę (49 proc.). 44 proc. badanych jest zdania, że polisa podniosłaby poczucie bezpieczeństwa potencjalnych poszkodowanych, a 43 proc. że OC pozwoliłoby na sprawniejsze pokrycie kosztów leczenia lub naprawy zniszczonego mienia. 39 proc. ankietowanych utrzymuje, że kluczową kwestią jest uporządkowanie sytuacji prawnej w przypadku pogryzienia przez psa.

48 proc. przeciwników tego rozwiązania wskazuje z kolei na niepotrzebne koszty finansowe, a 41 proc. martwi się o skalę ingerencji państwa w życie prywatne obywateli. 33 proc. badanych uważa, że ich psy nie stanowią zagrożenia dla ludzi, a 24 proc. respondentów wyraża wątpliwości, czy prawo byłoby odpowiednio respektowane. 21 proc. wskazuje, że obecne przepisy są wystarczające.

Zobacz więcej: Rekord na polskim rynku nieruchomości. Prawie 90 tys. zł za metr

OC dla właścicieli ras agresywnych?

We wrześniu 2025 roku do ministra spraw wewnętrznych i administracji trafiła interpelacja dotycząca niezbędnych zmian w przepisach dotyczących posiadania i hodowli psów w typie ras agresywnych. Autor przypomniał, że obecnie posiadacze takich psów nie muszą przechodzić obowiązkowych szkoleń ani posiadać OC, co – według niego – jest błędem. Odpowiedź brzmiała następująco:

Kluczowym aktem prawnym regulującym zagadnienie dotyczące psów agresywnych i ich obecności w przestrzeni publicznej jest przywołana powyżej ustawa o ochronie zwierząt, pozostająca w gestii ministra właściwego do spraw rolnictwa.

 
Irmina Jach

Irmina Jach - Redaktor naczelny

Redaktor naczelna New Media 24. W branży medialnej od sześciu lat. Specjalizuje się w tworzeniu i wdrażaniu strategii, które zwiększają zasięgi i zaangażowanie odbiorców. W przeszłości redaktor naczelna portalu Goniec.pl i head of News&Business w grupie mediowej Iberion. Interesuje się tematyką true crime i historią Anglii.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze