Tragedia w Kielcach. Nie żyje 9-latek i jego 63-letni ojciec, ciała znaleziono w mieszkaniu

Tragedia w Nowym Tomyślu (zdjęcie ilustracyjne), fot. Canva Pro Tragedia w Nowym Tomyślu (zdjęcie ilustracyjne), fot. Canva Pro

Tragedia w Kielcach. W jednym z wynajmowanych mieszkań znaleziono zwłoki ojca i jego syna. Sprawa jest tajemnicza, a śledztwo służb trwa. Prokuratura przekazała najnowsze wieści w tej sprawie.

Tragedia w Kielcach

W piątek 17 kwietnia na jednym z osiedli w Kielcach dokonano makabrycznego zdarzenia. Około godziny 10 rano policja otrzymała zgłoszenie, że w jednym z mieszkań znajdują się zwłoki dwójki ludzi. Przy alei Legionów natychmiast pojawili się funkcjonariusze. Niestety na miejscu zastali przerażający widok. W mieszkaniu znajdowały się zwłoki 63-latka i jego 9-letniego syna. Rozpoczęło się śledztwo i zabezpieczanie miejsca zdarzenia.

Czytaj także: Matka ratowała syna, oboje nie żyją. Wszystko przez jedną zabawkę

Tragedia w mieszkaniu, trwa śledztwo

Według nieoficjalnych ustaleń mediów, zwłoki miał znaleźć właściciel mieszkania. 63-latek miał wynajmować lokum i nie można było się z nim skontaktować. Gospodarz po wejściu do mieszkania zadzwonił na policję.

Śledczy obecnie nie ujawniają szczegółów tragedii, jednak pod uwagę brane są różne scenariusze. Wiadomo, że zwłoki ojca i syna wysłano na sekcję, która ma ujawnić powód zgonów. Po godzinie 15 głos w tej sprawie zabrała prokuratura.

Zobacz też: Pilna akcja służb w szkole podstawowej. Ewakuowano 288 uczniów i 33 pracowników

Prokuratura informuje o wstępnych ustaleniach

W piątek 17 kwietnia po godzinie 15 prokuratura przekazała pierwsze ustalenia. Jak podano, cała sprawa jest bardzo tajemnicza i niestety wciąż brakuje wielu odpowiedzi. Pod uwagę brane jest wiele scenariuszy, w tym m.in. samobójstwo rozszerzone. Więcej informacji zostanie przekazanych po sekcji zwłok:

Badamy okoliczności śmierci mężczyzny i jego syna. Zebrane do tej pory dowody nie dają nam jednoznacznych wskazówek co do tego, jak mogło dojść do zdarzenia. Nie wykluczamy na razie kilku wariantów. Tego, że ktoś trzeci przyczynił się do ich śmierci, tego że doszło do tak zwanego samobójstwa rozszerzonego, ale i tego że dziecko zmarło bez udziału osób trzecich. Sekcje zwłok zaplanowane są na poniedziałek. Dopiero wtedy być może będziemy w stanie coś więcej powiedzieć. – przekazał prokurator Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach, cytowany przez portal Kielce Nasze Miasto.

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze