Samolot nagle runął. Milioner zginął razem z ciężarną żoną

Samolot, Fot. Pixabay Samolot, Fot. Pixabay

W katastrofie niewielkiego samolotu w Gwatemali zginął norweski milioner Harald Stian Undrum oraz jego ciężarna żona Judith Mazariegos. Okoliczności tragedii wciąż pozostają nieznane.

Nie żyje Harald Stian Undrum

Do tragedii doszło w nocy z 14 na 15 marca na południu Gwatemali. Prywatna awionetka, którą podróżowały cztery osoby, rozbiła się w zalesionym terenie. Nikt nie przeżył katastrofy.

Na pokładzie znajdowali się 53-letni Harald Stian Undrum, jego 26-letnia żona będąca w ciąży, a także lekarz i pilot. Maszyna runęła na ziemię z nieustalonych dotąd przyczyn. Lokalne służby prowadzą śledztwo mające wyjaśnić, co doprowadziło do wypadku. Śmierć pary potwierdziła rodzina kobiety.

Spadkobierca medialnego imperium

Harald Stian Undrum był spadkobiercą fortuny rodziny Schibsted – jednego z najważniejszych koncernów medialnych w Norwegii, założonego w XIX wieku.

Firma odpowiada m.in. za wydawanie popularnych dzienników oraz rozwój serwisów cyfrowych. Sam Undrum, choć wychowywał się w zamożnym środowisku, przez lata budził kontrowersje związane z finansami i problemami podatkowymi.

W 2022 roku jego majątek szacowano na około 60 milionów koron, jednak równocześnie zmagał się z roszczeniami fiskusa sięgającymi kilkunastu milionów.

Życie pełne kontrastów

Biografia Undruma znacząco odbiegała od stereotypowego obrazu milionera. Urodzony w Londynie, został adoptowany przez rodzinę Schibstedów. W dorosłym życiu nie unikał problemów – w 2005 roku został skazany za nieumyślne paserstwo.

Przez pewien czas mieszkał w Hiszpanii, gdzie pracował jako kierowca ciężarówki i wychowywał troje dzieci z poprzedniego związku.

Z Judith Mazariegos planował nowy etap życia. Kobieta w jednym z ostatnich wpisów w mediach społecznościowych pisała o szczęściu i budowaniu rodziny „bez lęku i wątpliwości”.

 
Krzysztof Górski

Krzysztof Górski - Wydawca

Wydawca portalu New Media 24. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przez kilka lat współpracował z Gazetą Pomorską - największym dziennikiem w województwie kujawsko-pomorskim. A także takimi serwisami, jak naTemat, Autokult (Grupa WP), czy Goniec.pl.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze