Nocna kłótnia dyplomatów. Sikorski ostro do współpracownika Putina: „Oszuście”
Nocna wymiana zdań na platformie X między szefem polskiej dyplomacji a rosyjskim wysłannikiem odbiła się szerokim echem w mediach. Radosław Sikorski w ostrych słowach skomentował zaczepkę Kiriłła Dmitrijewa, bliskiego współpracownika Władimira Putina.
Nagranie Kai Kallas rozpętało burzę
Cała sytuacja zaczęła się od nagrania Kai Kallas, szefowej unijnej dyplomacji, która twardo wypowiedziała się o wojnie w Ukrainie. Estonka stwierdziła, że Rosja wcale nie chce rozmawiać i „nie powinniśmy się upokarzać, mówiąc:”
Proszę, błagamy, porozmawiaj z nami!
Według niej Zachód musi zmusić Rosjan do tego, by „przeszli od udawania negocjacji do faktycznych negocjacji”.
Zobacz więcej: Karol Nawrocki nagle wspomniał o Łukaszu Litewce. Zaskakujące wyznanie prezydenta
Mocny komentarz Radosława Sikorskiego
Radosław Sikorski postanowił publicznie pochwalić tę postawę, używając bardzo dosadnego porównania. Udostępnił wpis Kallas i napisał:
Szkoda, że niektórzy mężczyźni nie mają jej jaj.
Ten komentarz szybko wywołał reakcję Kiriłła Dmitrijewa, rosyjskiego dyplomaty i bliskiego współpracownika Władimira Putina, który zajmuje się rozmowami z USA. Dmitrijew próbował uderzyć w polskiego ministra i estońską polityk, odpisując:
Chciałabym, żeby niektórzy mężczyźni i kobiety, w tym Radek i Kaja, mieli trochę rozumu, a nie tylko „jaja”.
Zobacz więcej: Wiele lotów odwołanych. Część lotnisk w Europie zagrożona jest zamknięciem
„Nie znam cię, oszuście”
Szef polskiego MSZ nie zamierzał kontynuować uprzejmości i w nocy z czwartku na piątek uciął dyskusję krótkim, ale niezwykle mocnym stwierdzeniem. Zwrócił się do Rosjanina słowami:
Nie znam cię, oszuście.
Warto zaznaczyć, że Kiriłł Dmitrijew to postać o dużych wpływach. Jeszcze na początku kwietnia 2026 roku był w Stanach Zjednoczonych, gdzie spotykał się z ludźmi z otoczenia Donalda Trumpa. Rozmawiał z nimi o tym, jak zdjąć sankcje z rosyjskiej ropy oraz o tym, na jakich warunkach mógłby się zakończyć konflikt w Ukrainie.