Nie żyje syn polskiego muzyka. Miał zaledwie kilkanaście lat
Odszedł Piotr Dawid, jedyny syn Tomasza „Haji” Dawida. Lider i wokalista znanego zespołu Oberschlesien przekazał tę tragiczną wiadomość za pośrednictwem mediów społecznościowych, publikując rodzinne zdjęcie opatrzone czarną kokardą.
Zmarł syn Tomasza Dawida
Tomasz Dawid, tworzący na co dzień w Piekarach Śląskich i mocno związany z tożsamością regionu, zawsze podkreślał, jak ważną rolę w jego życiu odgrywał jego syn. W 2018 roku muzyk wydał nawet specjalny, solowy utwór zatytułowany „SYNU”, który zadedykował właśnie Piotrowi.
Jeszcze kilka tygodni przed tragedią ojciec i syn dzielili się w sieci kadrami ze wspólnej podróży do Mediolanu, gdzie odwiedzili stadion San Siro, co wokalista opisywał słowami:
To są właśnie te chwile, gdy serce mocniej bije.
Zobacz więcej: Wydało się, kto pozwolił Ziobrze wjechać do USA. Zaskakujące ustalenia
Pożegnanie Piotra Dawida
Piotr Dawid realizował swoje pasje na boisku, będąc zawodnikiem Akademii Ruchu Radzionków oraz uczniem tamtejszej Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Dyrekcja i nauczyciele liceum opublikowali poruszający komunikat, w którym wspominali nastolatka jako osobę niezwykle życzliwą, pomocną i wnoszącą do społeczności szkolnej mnóstwo ciepła.
Był kolegą, na którego zawsze można było liczyć i człowiekiem, którego trudno będzie zastąpić – napisano w oficjalnym pożegnaniu ze strony placówki.
Zobacz więcej: Była wschodzącą gwiazdą kina, nie żyje. Ceniona aktorka miała tylko 24 lata
Szczegóły pogrzebu sportowca
Nagła śmierć młodego zawodnika i syna znanego artysty wywołała lawinę kondolencji od fanów zespołu Oberschlesien oraz przyjaciół z boiska. Najbliżsi zmarłego nastolatka skupiają się obecnie na przeżywaniu tych bolesnych chwil w gronie rodzinnym. Do tej pory rodzina nie zdecydowała się na publiczne podanie przyczyny śmierci Piotra ani szczegółowych informacji dotyczących daty i miejsca zbliżających się uroczystości pogrzebowych.