13-letnia Oliwia zginęła na Malcie. Przyjaciele w żałobie
Do ogromnej tragedii doszło podczas wakacji na Malcie. Wzburzone morze porwało 13-letnią Oliwię, która wraz z rodziną obserwowała fale z nadmorskiego chodnika. Mimo szybkiej akcji ratunkowej dziewczynki nie udało się uratować.
Tragedia podczas wakacji
Dramat rozegrał się w poniedziałek, gdy 13-letnia Oliwia przebywała nad morzem razem z 17-letnim bratem oraz 49-letnim ojcem. Rodzina stała za barierkami ochronnymi i obserwowała wzburzone fale. W pewnym momencie potężna fala przelała się przez zabezpieczenia i porwała dziewczynkę do wody. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, które rozpoczęły intensywne poszukiwania.
Zobacz więcej: Duża podwyżka opłat dla kierowców. Może zacząć się jeszcze w kwietniu
Śmierć nastolatki na Malcie
Śmierć nastolatki wywołała falę poruszenia wśród bliskich i znajomych. W mediach społecznościowych przejmujący wpis opublikowała jej przyjaciółka Michalina.
Była moją najlepszą przyjaciółką. Dlaczego jej się to przytrafiło? Ona była najlepsza na świecie. To nie może być prawdą. Nie zgadzam się – napisała na Facebooku.
Przyjaciele pożegnali tragicznie zmarłą Oliwię
Zawsze pielęgnuj wspomnienia, którymi dzieliłyście się jako przyjaciółki – pisali użytkownicy, cytowani przez „Fakt”.