Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Donald Tusk zabrał głos

Donald Tusk, Fot. KAPiF, X/@donaldtusk Donald Tusk, Fot. KAPiF, X/@donaldtusk

W niedzielę na południu Hiszpanii wykoleiły się dwa pociągi dużych prędkości. W katastrofie zginęło co najmniej 39 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Po tragedii premier Donald Tusk oraz inni europejscy przywódcy złożyli kondolencje rodzinom ofiar i wyrazili wsparcie dla hiszpańskiego społeczeństwa.

Co wydarzyło się w Hiszpanii?

W niedzielę wieczorem na południu Hiszpanii wykoleiły się dwa pociągi dużych prędkości. Do tragedii doszło w miejscowości Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji. W wyniku katastrofy zginęło co najmniej 39 osób. Ponadto co najmniej 73 osoby zostały ranne, w tym 24 są w stanie ciężkim.

Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, dlatego akcja ratunkowa trwała przez całą noc. Jednocześnie wstrzymano ruch kolejowy na kluczowej trasie. Katastrofa sparaliżowała połączenia między Madrytem a południem kraju.

Co napisał Donald Tusk po katastrofie w Hiszpanii?

Donald Tusk odniósł się do tragedii w mediach społecznościowych. Premier złożył kondolencje rodzinom ofiar, jednocześnie podkreślając solidarność Polski z Hiszpanami. Napisał, że Polska jest myślami z hiszpańskim społeczeństwem. Dodał również, że to wyjątkowo trudne chwile, dlatego wyraził wsparcie dla wszystkich dotkniętych tragedią.

Którzy europejscy przywódcy złożyli kondolencje Hiszpanii?

Po katastrofie głos zabrali także inni europejscy liderzy. Wśród nich był prezydent Francji Emmanuel Macron, który zapewnił, że Francja stoi u boku Hiszpanii w obliczu tragedii.

Kondolencje przekazała również Ursula von der Leyen. Przewodnicząca Komisji Europejskiej złożyła wyrazy współczucia rodzinom ofiar, jednocześnie życzyła rannym szybkiego powrotu do zdrowia.

Podobne słowa przekazała premier Włoch Giorgia Meloni. Podkreśliła, że Włochy łączą się z Hiszpanią w bólu. Dodatkowo głos zabrał Antonio Costa. Przewodniczący Rady Europejskiej podziękował także ekipom ratowniczym.

Jaka była reakcja premiera Hiszpanii?

Po tragedii wystąpił również premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Napisał, że niedzielny wieczór był nocą głębokiego smutku oraz złożył kondolencje rodzinom i bliskim ofiar. Premier zaznaczył, że żadne słowa nie są w stanie ukoić cierpienia. Jednocześnie zapewnił, że wszystkie służby działają bez wytchnienia. Podkreślił też pełną koordynację działań ratunkowych.

Gdzie doszło do wykolejenia pociągów w Hiszpanii?

Do wypadku doszło około godziny 19.45 w Adamuz. Pociąg przewoźnika Iryo jechał z Malagi do Madrytu, a na jego pokładzie znajdowało się 317 pasażerów. Ostatnie wagony wypadły z szyn na łuku torów, następnie wjechały na sąsiedni tor. Dlatego wykoleił się także drugi pociąg przewoźnika Renfe. Skład jechał z Madrytu do Huelvy.

Jak katastrofa wpłynęła na ruch pociągów?

Po wypadku wstrzymano ruch na linii Madryt–Andaluzja. Zawieszono połączenia dużych prędkości. Utrudnienia objęły trasy do Kordoby, Sewilli, Malagi i Huelvy. Według agencji EFE katastrofa wpłynie na kurs ponad 200 pociągów, dlatego paraliż komunikacyjny może potrwać co najmniej do poniedziałku.

 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze