Chmura dymu i wybuchy pod Warszawą. Ewakuowano dziesiątki osób
Dziś o świcie doszło do pożaru w Grodzisku Mazowieckim, niedaleko Warszawy. Ogień objął garaż, w którym znajdowały się butle z gazem i inne materiały łatwopalne. Doszło do eksplozji.
Pożar w Grodzisku Mazowieckim. Ewakuowano 22 osoby
W niedzielę 19 kwietnia w Grodzisku Mazowieckim (pod Warszawą) wybuchł duży pożar. Do zdarzenia doszło około godziny 5:30 we wiacie przy ul. Bartniaka. Ogień pojawił się w garażu jednego ze znajdujących się tam budynków mieszkalnych. W piwnicy właściciele przechowywali różne materiały.
W związku ze zdarzeniem z domu i okolic ewakuowano aż 22 osoby. Według RMF FM byli to przede wszystkim obywatele Ukrainy, zatrudnieni w okolicznych zakładach.
Kłęby dymu i wybuchy w Grodzisku Mazowieckim
Według relacji świadków nad płonącym budynkiem unosiła się chmura dymu. Kłęby smogu miały być widoczne z odległości nawet kilku kilometrów. W garażu miało dojść także do eksplozji. Informację tę potwierdziła straż pożarna w rozmowie z RMF FM. Funkcjonariusze poinformowali, że w wyniku pożaru doszło do kilku niewielkich wybuchów butli gazowych. W pomieszczeniu znajdowały się także aerozole i puszki ze sprężonym powietrzem.
Grodzisk Wielkopolski. Ile osób odniosło obrażenia?
W wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Mimo to jedna osoba została przewieziona karetką do szpitala. Miała źle się poczuć, jednak nie było to spowodowane bezpośrednio wybuchem pożaru.
Na miejscu błyskawicznie pojawiła się straż pożarna, czyli aż 40 funkcjonariuszy. Wśród 12 zastępów były zespoły z: grodziskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej, OSP Grodzisk Mazowiecki, OSP Milanówek, OSP Żelechów oraz OSP Jaktorów.
Przybyły tam także inne służby, takie jak: pogotowie ratunkowe, pogotowie energetyczne i policja. Przedstawiciele jednostek prowadzili czynności na miejscu zdarzenia w celu ustalenia przyczyn i okoliczności wybuchu pożaru.