Zostawili grill na balkonie, nagle rozegrał się dramat. Spłonęło ponad 60 mieszkań
W Helsinkach pozostawiono na balkonie grilla, który spowodował pożar. W jego wyniku spłonęły 62 mieszkania, a cały budynek nie nadaje się do użytku.
Grill na balkonie przyczyną pożaru w Helsinkach
W nocy z soboty na niedzielę (23-24 maja) w dzielnicy Kalasatama w Helsinkach (Finlandia) wybuchł pożar. Przyczyną zdarzenia był prawdopodobnie grill gazowy pozostawiony na balkonie na czwartym piętrze. Płomienie objęły dach budynku i doprowadziły do uszkodzeń kluczowych instalacji. Pomimo szybkiej reakcji służb szkody są ogromne.
Spłonęły 62 mieszkania
W wyniku rozległego pożaru ogień pochłonął aż 62 mieszkania. W dodatki niektóre lokale padły także ofiarą zalania. Doszczętnie spłonął dach budynku, a uszkodzenia pojawiły się także na klatkach schodowych i instalacjach. Choć tylko część mieszkań spłonęła, pozostałe nie nadają się do użytku z powodu zniszczeń wyrządzonych przez wodę i dym.
Na miejscu pojawiło się blisko 30 jednostek straży pożarnej i pogotowia ratunkowego. Według mediów była to jedna z największych operacji przeciwpożarowych w ostatnich latach w Helsinkach. Wszystko trwało około 10 godzin.
„Rażące niedbalstwo”
Według lokalnej policji zdarzenie jest przykładem „rażącego niedbalstwa”. Beztroskie pozostawienie niedogaszonego grilla na balkonie stanowiło bowiem zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Przede wszystkim było niebezpieczeństwem dla zdrowia i życia mieszkańców bloku. W trakcie akcji gaśniczej wszystkich ewakuowano i nikt nie odniósł większych obrażeń. Wynik tego wypadku mógł być jednak o wiele bardziej tragiczny.
W dodatku do sprawy odniosła się wspólnota mieszkaniowa. Władze tej organizacji podkreśliły, że pomimo braku rannych i zabitych, nikt nie może wrócić do domu.