Ogromny pożar pod Warszawą, konieczna była ewakuacja. W akcji setki strażaków i wojsko
Dramatyczne sceny w powiatach wołomińskim i mińskim na Mazowszu. W czwartek (28 maja) doszło tam do potężnego pożaru lasu. Konieczna była ewakuacja okolicznych mieszkańców. Akcja gaśnicza wciąż trwa i bierze w niej udział kilkuset strażaków. W działaniach uczestniczy również wojsko.
Potężny pożar lasu na Mazowszu
W powiatach wołomińskim i mińskim trwa dramatyczna walka z żywiołem. W czwartek (28 maja) około godziny 14 do służb trafiło zgłoszenie dotyczące pojawienia się ognia w lesie. Pierwsze doniesienia wskazywały, że płonie 5 ha lasu. Pożar rozprzestrzeniał się w błyskawicznym tempie. O godzinie 20 żywioł dotknął już ponad 10 ha, a przed północą wiceminister spraw wewnętrznych Wiesław Leśniakiewicz informował, że ogień zajął już 100 ha. Z informacji przekazanych przez Lasy Państwowe wynika, że pożar początkowo miał charakter wierzchołkowy, a aktualnie jest to pożar dolny.
Pilna ewakuacja mieszkańców
Mimo tak gigantycznej skali pożaru, na szczęście nikt nie został poszkodowany. Konieczne jednak było ewakuowanie osób mieszkających najbliżej miejsca zdarzenia do pobliskiej szkoły w Stanisławowie. Część osób zdecydowała się też na udanie się do krewnych mieszkających w okolicy. Mł. insp. Krzysztof Ogrońsk, szef stołecznej policji poinformował, że ewakuacja objęła 42 osoby z 20 pobliskich budynków.
Komenda Stołeczna Policji w nocy opublikowała ważny komunikat do okolicznych mieszkańców. Zwrócono się do nich z apelem o ograniczenie zużycia wody. Służby do walki z żywiołem używają bowiem instalacji hydrantowej.
Trwa dramatyczna akcja służb
Z uwagi na gigantyczną powierzchnię ognia, w akcji gaśniczej pożaru lasu w powiatach wołomińskim i mińskim biorą udział liczne służby. Z najnowszych informacji przekazanych w mediach społecznościowych przez Komendę Wojewódzką PSP w Warszawie wynika, że z żywiołem walczy 765 strażaków, 110 pojazdów gaśniczych, 6 quadów, 7 dronów, 2 samochody dowodzenia i łączności, 4 samochody ciężkie z kontenerami, 2 samochody specjalne wężowe do przewozu 3000 metrów odcinków tłocznych oraz jeden samochód ratownictwa medycznego.
Podczas briefingu, który odbył się na miejscu zdarzenia po godzinie 23, wiceminister MSWiA poinformował, że sztab kryzysowy z udziałem szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego podjął decyzję o włączeniu w piątkowy poranek do akcji 100 terytorialsów. Jeszcze w nocy na miejsce został dostarczony statek bezzałogowy Bayraktar, który umożliwi obrazowanie terenu dotkniętego żywiołem.