12-latka jechała do szkoły, nie żyje. Tragedia na Mazowszu
W czwartek (28 maja) Płocku doszło do koszmarnego wypadku. Na jednym ze skrzyżowań ciężarówka potrąciła 12-letnią dziewczynkę. Skutki tego zdarzenia są dramatyczne. Na miejscu trwają działania służb, które nadzorowane są przez prokuratora.
Koszmarny wypadek w Płocku
W czwartek (28 maja) w Płocku około godziny 7:30 rozegrały się dramatyczne sceny. Jak wynika z informacji przekazanych „Faktowi” przez Monikę Jakubowską, rzeczniczkę prasową KMP w Płocku, na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z ul. Dworcową doszło do śmiertelnego wypadku. Nastolatka, która prawdopodobnie jechała rowerem do szkoły została potrącona przez ciężarówkę.
Nie żyje 12-latka
Z informacji przekazanych przez policjantkę redakcji „Faktu” wynika, że dziewczynka przejeżdżała przez przejazd rowerowy, mając wówczas zielone światło. 54-letni kierowca pojazdu ciężarowego marki Daf skręcał w prawo i – prawdopodobnie wymuszając pierwszeństwo – potrącił nastolatkę.
W wyniku potrącenia 12-latka doznała poważnych obrażeń i natychmiast została przetransportowana do placówki medycznej. Jak przekazała „Faktowi” podkom. Monika Jakubowska, kilka godzin później nadeszły dramatyczne informacje. Poszkodowana 12-latka zmarła w szpitalu.
Służby pracują na miejscu wypadku
Na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z ul. Dworcową trwają aktualnie działania służb, które są nadzorowane przez prokuratora. Czynności mają na celu ustalenie dokładnych okoliczności wypadku. W związku z wypadkiem kierowcy muszą przygotować się na poważne utrudnienia, które mogą potrwać aż do południa. Policja apeluje do uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności oraz stosowanie się do poleceń służb.